PAP |
publikacja 21.04.2026 10:05
Mężczyzna, uznany za winnego podpalenia meczetu w Teheranie podczas styczniowych demonstracji antyrządowych, został we wtorek stracony - podał serwis informacyjny irańskiego wymiaru sprawiedliwości Mizan.
Unsplash.com
W Iranie kara śmierci jest najczęściej wykonywana przez powieszenie, często są to egzekucje publiczne, z wykorzystaniem żurawi budowlanych.
Według serwisu Amirali Mirdżafari był też oskarżony o kierowanie siatką powiązaną z izraelskim wywiadem i przewodzenie działaniom zagrażającym bezpieczeństwu.
Wyroki śmierci są często stosowane w praktyce karnej w Iranie, szczególnie po brutalnym zdławieniu masowych protestów antyrządowych pod koniec ubiegłego roku i na początku bieżącego.
Organizacje praw człowieka wielokrotnie krytykowały władze w Teheranie za stosowanie kary śmierci, wskazując na brak przejrzystości postępowań sądowych. Zwracano również uwagę, że w Iranie wykonuje się wyroki śmierci wobec osób nieletnich.
Stosowanie kary śmierci nasiliło się w 2025 roku, kiedy wykonano co najmniej 1639 egzekucji, w tym co najmniej 48 na kobietach - podała w tym tygodniu AFP, powołując się na dwie organizacje pozarządowe. Była to największa liczba wykonanych wyroków śmierci od 1989 roku.