Prawosławne uroczystości ku czci męczennika Gabriela, patrona dzieci i młodzieży

PAP |

publikacja 03.05.2026 14:12

Uroczystości odbywają się co roku 2 i 3 maja.

W cerkwii Jacek Zawadzki /Foto Gość W cerkwii

W Zwierkach koło Zabłudowa (Podlaskie) zakończyły się w niedzielę po południu dwudniowe cerkiewne uroczystości ku czci męczennika Gabriela - świętego ziemi białostockiej i patrona prawosławnej młodzieży. Zwierki to jego rodzinna miejscowość.

Uroczystości odbywają się co roku 2 i 3 maja (wyjątkowo są przesuwane, gdy w tym czasie przypada np. Wielki Tydzień lub Wielkanoc w Kościele prawosławnym).

W niedzielę głównej liturgii w cerkwi w Zwierkach przewodniczył ordynariusz prawosławnej diecezji lubelsko-chełmskiej abp Abel, w asyście m.in. ordynariusza diecezji białostocko-gdańskiej arcybiskupa Jakuba.

Zgodnie ze wschodnią tradycją obchody zaczęły się wieczorem dnia poprzedzającego, dlatego już w sobotę zostały tam przewiezione relikwie Gabriela, przez większą część roku przechowywane w prawosławnej katedrze św. Mikołaja w Białymstoku. Do katedry wrócą we wrześniu, w rocznicę przeniesienia ich do Białegostoku z Grodna na Białorusi.

Ponad tysiąc osób przybyło do Zwierek w pielgrzymkach. Tradycyjnie najliczniejszą była pielgrzymka z oddalonego o 10 km Białegostoku zorganizowana przez Bractwo Młodzieży Prawosławnej diecezji białostocko-gdańskiej. W tym roku wzięło w niej udział ok. 800 osób. Pątnicy przyszli też m.in. z Gródka, Hajnówki i Supraśla.

Gabriel pochodził ze Zwierek. Urodził się w 1684 r. w pobożnej, prawosławnej rodzinie chłopskiej. Gdy miał sześć lat, został w nieznanych okolicznościach uprowadzony z domu i zamordowany. Po odnalezieniu ciała na łące niedaleko wsi, pochowano je na cmentarzu w rodzinnej miejscowości.

Po prawie 30 latach, kiedy szukano miejsc do pochówku zmarłych w wyniku epidemii, przypadkowo naruszono grób chłopca. Odkryto wówczas, że jego ciało nie uległo rozkładowi. Gdy przeniesiono je uroczyście do krypty cmentarnej w Zwierkach, epidemia ustała.

Podstawą kultu świętego stały się liczne uzdrowienia proszących o to przy jego grobie. Po pożarze w 1746 r. kaplicy w Zwierkach zwłoki chłopca przeniesiono do pobliskiego Zabłudowa - stąd Gabriel często określany jest mianem "zabłudowskiego".

Potem przez wiele lat relikwie wędrowały po Kresach Wschodnich. W 1944 r. trafiły do Grodna, skąd po kilkudziesięciu latach zostały przekazane polskiej Cerkwi i we wrześniu 1992 r. uroczyście przeniesione do białostockiej katedry prawosławnej.

Rocznice tej uroczystości także są ważnym wydarzeniem w życiu Cerkwi w Polsce.

Na co dzień relikwiami opiekują się siostry zakonne z monasteru Narodzenia Najświętszej Marii Panny. Początkowo mieścił się on w białostockich Dojlidach, we wrześniu 2008 r. został przeniesiony do Zwierek, gdy wybudowano tam nowy dom zakonny przy wznoszonej cerkwi.

W 2007 r. w lesie w pobliżu tej świątyni postawiono krzyż upamiętniający miejsce pochówku Gabriela w 1690 r. Jesienią 2012 r. w Zwierkach została konsekrowana cerkiew pw. Męczennika Gabriela.