USA: Dwa niszczyciele USA przepłynęły przez cieśninę Ormuz

PAP |

publikacja 05.05.2026 20:23

Pomimo irańskiego ostrzału.

A świat dalej niepokoi się, co z dostawami ropy FAZRY ISMAIL /PAP/EPA A świat dalej niepokoi się, co z dostawami ropy

Dwa niszczyciele marynarki wojennej USA Truxtun i USS Mason przepłynęły przez cieśninę Ormuz i wpłynęły do Zatoki Perskiej pomimo irańskiego ostrzału - przekazała CBS NEWS powołując się na  informacje uzyskane od przedstawicieli resortu obrony.

Niszczyciele były wspierane przez lotnictwo, w tym śmigłowce Apache. Mimo intensywnych irańskich ataków żaden z amerykańskich okrętów nie został trafiony.

Tranzyt niszczycieli nastąpił po ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa, że Stany Zjednoczone pomogą przeprowadzać statki przez cieśninę Ormuz, zablokowaną przez Iran w pierwszych dniach toczącej się od 28 lutego wojny. W rezultacie irańskiej blokady setki statków handlowych - tankowców, kontenerowców i masowców utknęły w Zatoce Perskiej.

Centralne Dowództwo Sił Zbrojnych USA (CENTCOM)poinformowało w poniedziałek, że amerykańskie niszczyciele przepłynęły przez cieśninę w ramach zapowiedzianej przez Trumpa operacji "Projekt Wolność". Wojsko nie ujawniło jednak które i ile okrętów wojennych przepłynęło przez Ormuz - przypomniała amerykańska stacja.

CENTCOM poinformował, że dwa statki handlowe pływające pod banderą USA również pomyślnie przepłynęły przez cieśninę, a wojsko skontaktowało się z kilkudziesięcioma innymi przewoźnikami, aby "zachęcić ich do uruchomienia przesyłu towarów".

Iran ostrzegł siły USA, że jeśli wpłyną do cieśniny zostaną zaatakowane. Ostrzelał również w poniedziałkowy poranek instalację petrochemiczną w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, zaś irańskie drony zaatakowały tankowiec należący do państwowej firmy energetycznej w Abu Zabi.

Anonimowy irański urzędnik wojskowy stwierdził, że pożar w porcie w Fudżajrze nie był zaplanowanym atakiem ze strony Iranu i obwinił za niego Stany Zjednoczone - poinformowała we wtorek katarska stacja Al Dżazira. - Republika Islamska nie planowała ataku na obiekty naftowe. To, co się wydarzyło, było wynikiem militarnej awantury USA - powiedział stacji irański urzędnik. Nazwał próby odblokowania cieśniny "tworzeniem przejścia dla nielegalnego tranzytu statków przez zamknięte drogi wodne". - Armia USA musi ponieść za to odpowiedzialność - powiedział.