PAP |
publikacja 23.05.2026 21:01
W DRK jest już 177 zgonów i prawie 750 zachorowań
Henryk Przondziono /Foto Gość
Na tę odmianę eboli, choć jest mniej zjadliwa, nie ma szczepionki
10 państw afrykańskich może zostać dotkniętych epidemią wirusa eboli, nie licząc Demokratycznej Republiki Konga, która jest epicentrum tego wirusa, i Ugandy - ostrzegła w sobotnim komunikacie agencja sanitarna Unii Afrykańskiej (Africa CDC - Afrykańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom).
- Mamy 10 państw, które są obarczone ryzykiem (wystąpienia wirusa) - przekazał na konferencji prasowej przewodniczący Africa CDC Jean Kaseya. Państwa te to Sudan Południowy, Rwanda, Kenja, Tanzania, Etiopia, Kongo, Burundi, Angola, Republika Środkowoafrykańska i Zambia.
W piętek szef Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus poinformował, że w DRK jest już 177 zgonów i prawie 750 zachorowań wywołanych wirusem ebola.
Agencja AFP wyjaśniła, że w związku z brakiem szczepionek sposoby na ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa są ograniczone i polegają w dużej mierze na wczesnym wykrywaniu i stosowaniem się do zasad epidemiologicznych.
Wirus ebola wywołuje silnie zakaźną chorobę. Rozprzestrzenia się poprzez bezpośredni kontakt z krwią, wydzielinami i wydalinami zakażonej osoby. To już siedemnasta taka epidemia w DRK od wykrycia tej choroby w 1976 r., zakończenie poprzedniej ogłoszono pod koniec 2025 r. Najpoważniejsza dotąd epidemia eboli w DRK w latach 2018-2020 spowodowała ponad 1000 zgonów we wschodniej części kraju.