Podziękuj Unii za rachunek

PAP |

publikacja 25.05.2026 19:15

MKiŚ: koszty pośrednio wynikające z EU ETS szacowane na 15-16 proc. ceny energii dla gosp. domowych.

Licznik prądu HENRYK PRZONDZIONO /Foto Gość Licznik prądu

Dostępne szacunki orientacyjnie wskazują, że koszty pośrednio wynikające z unijnego systemu handlu emisjami EU ETS stanowiły w ostatnich latach około 15-16 proc. końcowej ceny energii elektrycznej dla przeciętnego polskiego gospodarstwa domowego - poinformował MKiŚ w odpowiedzi na interpelację.

"Dostępne szacunki wskazują, że koszty pośrednio wynikające z EU ETS stanowiły w ostatnich latach około 15-16 proc. końcowej ceny energii elektrycznej dla przeciętnego polskiego gospodarstwa domowego, przy czym w przypadku odbiorców o najniższym rocznym zużyciu energii (do 1 MWh) udział ten może być niższy" - wskazał resort klimatu w odpowiedzi na interpelację poselską.

Zwrócono uwagę, że w związku z relatywnie wysoką emisyjnością polskiej energetyki, na tle innych państw członkowskich UE, koszty CO2 stanowią istotny element ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych. Dodano, że wyższy niż w Polsce udział kosztów opłat za emisję CO2 w rachunkach dla gospodarstw domowych jest w Bułgarii i Estonii, a zbliżony do polskiego jest z kolei na Malcie.

Ministerstwo zastrzegło, że szacunki te tylko orientacyjnie obrazują skalę obciążeń po stronie odbiorcy końcowego, bo w strukturze danych Eurostatu dotyczących składników cen energii elektrycznej koszty związane z funkcjonowaniem systemu EU ETS mogą być częściowo odzwierciedlone w komponencie Environmental taxes, który obejmuje jednak szerszy zakres podatków i opłat środowiskowych i nie wyodrębnia osobno pozycji odpowiadającej wyłącznie EU ETS.

Ponadto resort klimatu był pytany o system ETS2, który ma objąć emisje z transportu i budownictwa.

"Zaznaczyć należy, iż na forum Unii Europejskiej trwa dyskusja nad reformą systemu ETS. Z uwagi zaś na toczące się negocjacje na szczeblu europejskim na temat rewizji systemu ETS2 oraz terminu jego wejścia w życie i brak ostatecznych rozwiązań w tym zakresie, Ministerstwo Finansów w przygotowanych obecnie prognozach długoterminowych nie uwzględniało ewentualnego wpływu ETS2 na wskaźniki makroekonomiczne. Nie były również zamawiane zewnętrzne ekspertyzy i opinie w tej sprawie" - wskazano.

MKiŚ pytany był też w interpelacji o działania osłonowe związane z wdrożeniem ETS2 w Polsce.

"Na obecnym etapie priorytetem pozostaje zmiana założeń systemowych ETS2 na poziomie Unii Europejskiej, natomiast ewentualne krajowe działania osłonowe - w tym instrumenty podatkowe, taryfowe lub transferowe - będą rozważane w zależności od ostatecznego kształtu regulacji unijnych oraz ich potencjalnego wpływu społeczno-gospodarczego. Określenie szczegółowych wariantów, kryteriów ich uruchamiania oraz harmonogramu wdrażania będzie możliwe po rozstrzygnięciach na poziomie UE" - zaznaczono w odpowiedzi.

MKiŚ przypomniało, że w ramach dyskusji nad zmianami do Europejskiego Prawa Klimatycznego (ECL), przyjęto zapis o odroczeniu (do 2028) wejścia w życie systemu ETS2, co ma dać państwom członkowskim więcej czasu na przygotowanie się do nowych obowiązków.

Ponadto jednym z postulatów Polski jest zawieszenie ETS2 do 2030 roku lub uczynienie go mechanizmem dobrowolnym.