PAP |
publikacja 06.06.2026 12:10
Kyryło Budanow, szef kancelarii prezydenta Ukrainy, spotkał się z wicepremierem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i Marcinem Przydaczem, szefem prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej. Rozmawiali m.in. o decyzji Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”.
PAP/Marcin Obara
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz
Wicepremier, minister obrony narodowej spotkał się z szefem kancelarii Wołodymyra Zełenskiego w sobotę rano. Po jego zakończeniu podkreślił na portalu X, że Polska i Ukraina w sprawach bezpieczeństwa są partnerami, jednak "w sprawach historii musimy mówić sobie prawdę, bo tylko tak jesteśmy w stanie budować przyszłość".
Jak podał, na spotkaniu z Budanowem jasno przedstawił polskie oczekiwania dotyczące decyzji o nazwaniu jednej z jednostek wojskowych im. UPA.
"Pamięć o ofiarach Wołynia nie podlega negocjacjom. Są granice, których przekraczać nie wolno" - zaznaczył szef MON.
Zełenski pod koniec maja nadał jednej z jednostek sił zbrojnych swego kraju imię "Bohaterów UPA". Jak wskazał, uczynił to "w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy".
Decyzja spotkała się z krytyczną reakcją polskich polityków. Prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że jest oburzony. Stwierdził, że decyzja prezydenta Ukrainy dostarcza "najlepszego materiału i wiele tlenu rosyjskiej propagandzie". Zapowiedział też, że w poniedziałek, 8 czerwca, odbędzie się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego. Poinformował również o swojej propozycji, aby jednym z punktów było odebranie prezydentowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.