publikacja 03.11.2011 00:15
Jakie poglądy ma nowa marszałek Sejmu? To bez znaczenia. „Nasze przekonania (...) zostawiamy w przedpokoju urzędu, który obejmujemy” – deklarowała dwa lata temu.
Jakub Szymczuk
8 listopada, na pierwszym posiedzeniu Sejmu VII Kadencji, Ewa Kopacz ma zostać wybrana na marszałka
Ewa Kopacz jest pierwszą kobietą w historii Rzeczypospolitej, która ma zasiąść w fotelu marszałka Sejmu. To miejsce, przynajmniej oficjalnie, jest drugim stanowiskiem w państwie (pierwsze zajmuje prezydent).
– Ewa Kopacz jest bardzo emocjonalna. Stąd pewnie te jej wewnętrznie sprzeczne komunikaty, że grunt przebadany, że patolodzy starannie badali ciała itd. Dziś wiadomo, że nie bardzo ma to związek z rzeczywistością – komentuje Bolesław Piecha z PiS, poprzedni minister zdrowia. – Przez emocjonalność i ciągłe obrażanie się na ludzi wprowadza zamieszanie i bałagan. Tymczasem minister powinien mieć cierpliwość, spokój i metodyczność postępowania. Łatwiej jej trzasnąć drzwiami, niż wysłuchać do końca argumentów, które nie są jej bliskie – uważa.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł