Komentarze 19
  • Ola
    11.01.2019 10:43
    To straszne, przy
  • Stanisław_Miłosz
    11.01.2019 10:43
    Komisja Europejska popiera plan odstrzału dzików? A dopiero co nie popierała planu "odstrzału" korników? I ministra nam (ustami jakiegoś francuskiego maszkarona) zmieniła. Gdzie tu sens, gdzie tu konsekwencja, gdzie tu logika?
    Musi zatem być w tym popieraniu-niepopieraniu drugie dno.
  • Dremor
    11.01.2019 10:44
    Jest różnica między "odpowiednim odstrzałem" a depopulacją. Całe szczęście nawet PZŁ ostatnio przyznało, że nie ma planów całkowitej likwidacji dzików w Polsce.

    Z drugiej strony, sam odstrzał sanitarny bez pilnowania bioasekuracji nic nie da, a nawet przeciwnie, przyczyni się do dalszego rozprzestrzeniania ASF.
  • Ola
    11.01.2019 10:52
    To przerażające, co robimy z powierzonym nam przez Boga światem. Przyroda nie znosi pustki - w miejsce odstrzelonych dzików przyjdą dziki ze wschodu. A wszystko po to, aby chronić nasze chciwe żądze posiadania więcej i więcej. Nie ma usprawiedliwienia dla masowych form hodowli zwierząt i uprzedmiotowienia przyrody. Już płacimy za to straszną cenę. Jest takie mądre powiedzenie: Pan Bóg wybacza zawsze, człowiek czasami, a przyroda nigdy!
    • Nick
      11.01.2019 11:43
      W sam punkt! 36 spośród 50 najbardziej zanieczyszczonych miast UE znajduje się w Polsce. Kiedy wreszcie zrozumiemy, jak ważny jest zrównoważony, ekologiczny rozwój?
    • JurekGx
      11.01.2019 15:55
      «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi».
      Rdz 1, 28
      • Nick
        11.01.2019 20:45
        Proszę mnie źle nie zrozumieć, ale nawet jeśli racja leży po Pańskiej stronie, nie powinno się argumentować swojej opinii, używając cytatów z Biblii. Swego czasu nagrał o tym całkiem ciekawy filmik o. Szustak.
  • Scott
    11.01.2019 11:30
    Zaskoczeni? KE broni tutaj interesów Niemiec. Polska dokonuje odstrzału żeby ratować nasze hodowle na zachodzie kraju. Ale gdyby i tam doszedł wirus to juz bardzo blisko do naszego sąsiada. W przypadku kornika nie było takiego zagrożenia.
  • Scott
    11.01.2019 11:35
    A najważniejsze w tej sprawie jest to że KE broniąc Niemiec, pozwala nam pierwszy raz realnie bronić i siebie. Innej opcji nie ma i wszyscy znający się realnie na temacie doskonale to wiedza. Szkoda tylko tyłu innych spraw, ktore Niemcy mogli rozwiązać skutecznie a nam tego zabraniano.
  • eko
    11.01.2019 12:11
    Ciekawe jak potoczy się sytuacja w Niemczech po wyniszczeniu populacji dzika? Czy nastąpi wzrost gradacji szkodliwych owadów w lasach? Przecież dzik to główny tępiciel form tzw. szkodników żyjących w okresie larwalnym w glebie lub tam przetrzymujących zimne pory roku! Poza tym dziki wpływają na populację gryzoni, zjadają padlinę, odsłaniają glebę w lasach i na ugorach umożliwiając tam kolonizację i wzrost młodych drzew! Niemcy prowadzą niekontrolowany eksperyment na przyrodzie żeby zachować swoje interesy związane z hodowlą świń :-( Szkoda tylko, że w całym bałaganie nie przeznaczono konkretnych środków na bioasekurację u polskich drobnych hodowców świń :-( Dla nich bioasekuracja jest poi prostu nieopłacalna i albo decydują na odejście od chowu świń albo nielegalnie unikają bioasekuracji lub niewiele się do niej przykładają a to sprzyja dalszemu rozwojowi epidemii w kierunku zachodnim gdzie ASF jeszcze nie ma :-(
  • velario
    11.01.2019 12:33
    Dziwne - po co GN umieszcza informację o tym, co powiedział na jakiś temat jakiś mało znaczący urzędnik jakieś wyimaginowanej wspólnoty?
  • tomaszl
    11.01.2019 13:01
    W temacie dzików to ludzie są sobie winni także tych odstrzałów. Bo chore pomysły dokarmiania czy też tzw. humanitarnego traktowania dzikich zwierząt i ingerencji w ekosystem powoduje np. plagę dzików w wielu miastach.
    Kilka lat temu u nas dziki faktyczni żyły w lesie i raz na jakiś czas wychodziły na brzeg lasu. Dziś w okresie od wiosny do jesieni na mojej miejskiej ulicy można je spotkać praktycznie codziennie. Szkody w miejskiej zieleni czy przydomowych ogródkach są na tyle plagą, że dziś trzeba się u nas grodzić, wzmacniać płoty, pilnować wieczorami dzieci, czy też domowych psów, kotów.
    Strach zostawić samochód na ulicy, strach wręcz jeździć samochodami czy rowerami. Dziki nie boją się ani ludzi, ani samochodów.
    Ta plaga dzików ostatnio jest już na tyle duże, że faktycznie odstrzał chyba jest tutaj jedyną skuteczną metodą.
    ps. za dzikami w miasto wchodzą inne zwierzęta, w ostatnich latach np. lisy spacerujące po miejskich ulicach to nic dziwnego. Czekam teraz na łosie i inne humanitarnie traktowane okazy.
    • mchrumm
      11.01.2019 13:34
      A u mnie dzikie po ulicy nie chodzą i jestem za humanitaryzmem, europeizmem, polityczną poprawnością, i żeby w Polsce rządzili Niemcy. Tak to Szanowny Panie punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Z tym że można innym przyznawać prawo go mieć, albo i nie. Ja Panu przyznaję. Pozdrawiam serdecznie.
    • GOSC
      11.01.2019 20:03
      Winnych szukaj wśród myśliwych, którzy dokarmiają dziki na potęgę, przez co zwierzęta tracą naturalny instynkt zdobywania pożywienia i idą do ludzi szukać jedzenia. Jest kilka krajów, które poradziły sobie z plagą dzików, rozwiązaniem był całkowity zakaz polowań i dokarmiania.
  • buaahhhaaahhaaa
    11.01.2019 13:25
    Yassne. Co innego jest zrobić na złość PiSowi, a co innego żeby miały zdychać niemieckie świnie. Co to to nie. Szkoda jeszcze że korniki nie umieją fruwać.
  • Radek
    11.01.2019 13:31
    Znowu dziki będą tańsze od świnki. Już 1 zamawiam u leśniczego, po przebadaniu trafi na obiad :-)
  • BOLO
    11.01.2019 15:12
    Wygląda na to że opozycja POKO i jej kodziarskie bojówki chcą nas wyprowadzić z UE skoro protestują przeciwko wspieranym przez Unię decyzjom.
  • jak chodzi o pieniądze
    11.01.2019 21:11
    z handlu wieprzowiną w UE, interesy obcych, właścicieli farm nagle można przetrzebić populację dzika w Polsce? Kornik drukarz zagrażał tylko zdrowym świerkom w polskiej Puszczy więc nie można było ich ratować poprzez usunięcie chorych drzew?

    Dlaczego zabijane zwierzęta są utylizowane skoro wirus ASF jest podobno nie szkodliwy dla człowieka. Tłumaczy się że np kiełbasa z dzika z kanapki wyrzucona w lesie może być źródłem zakażenia innych dzików. Tyle że wirus ten ginie w temperaturze 70'C i nic nie stoi na przeszkodzie by takie mięso ugotować i zrobić z niego np konserwy czy pasztety a spalić jedynie nieprzydatne odpady. Jest to zwykłe marnotrawstwo zdrowej żywności, a tysiące ludzi w Polsce nie ma co jeść i musi korzystać z jadłodajni organizowanych często przez Kościół z datków wiernych a państwo umywa ręce! Jak widać tu nie chodzi o polskie dziki ani o człowieka tylko o pieniądze zachodnich farm, koncernów które są zagrożone. Zdrowe mięso z dzika które stanowi konkurencję dla wieprzowiny będzie niszczone, a Polacy będą kupować mięso świń z przemysłowych farm karmionych paszami z soi GMO?
  • Gość Marek
    14.01.2019 11:47
    Dziś minister rolnictwa mówił, ze w latach 80-tych było ok. 50 000 dzików w Polsce, a dziś co najmniej 500 000 (10 razy tyle).
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie... Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    31 1 2 3 4 5 6
    7 8 9 10 11 12 13
    14 15 16 17 18 19 20
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    11°C Sobota
    rano
    19°C Sobota
    dzień
    20°C Sobota
    wieczór
    15°C Niedziela
    noc
    wiecej »