wiara.pl

info

Nie będzie śledztwa ws. Nowickiej

dodane 2011-12-07 19:31

PAP/fk

Prokuratura rejonowa odmówiła wszczęcia śledztwa po zawiadomieniu Fundacji Pro o podejrzeniu popełnienia przez wicemarszałek Sejmu Wandę Nowicką przestępstwa nielegalnego lobbingu i płatnej protekcji - poinformowała w środę PAP stołeczna prokuratura okręgowa.

Nie będzie śledztwa ws. Nowickiej   PAP/Paweł Supernak Posłowie Ruchu Palikota Robert Biedroń i Wanda Nowicka podczas konferencji prasowej partii w sprawie powołania sejmowej Komisji ds. Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn

"Odmowa wszczęcia śledztwa została uzasadniona brakiem znamion czynu zabronionego" - powiedziała PAP rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Monika Lewandowska. Dodała, że decyzja prokuratury - która zapadła tydzień temu - jest prawomocna.

Doniesienie dotyczące Nowickiej zostało złożone przez fundację w Prokuraturze Generalnej w połowie listopada. Wkrótce potem sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście-Północ.

Według Fundacji Pro działalność Nowickiej służyła interesom koncernów farmaceutycznych. W uzasadnieniu fundacja podkreśliła m.in., że Nowicka podejmowała "liczne publiczne oraz poufne działania" adresowane do resortu zdrowia, edukacji oraz Sejmu w celu zmian legislacyjnych, m.in. refundacji środków antykoncepcyjnych oraz wykonywania zabiegów aborcji.

Fundacja wskazywała na treść wyroku w przegranym przez Nowicką procesie, który wytoczyła publicystce Joannie Najfeld za słowa wypowiedziane w jednej z telewizji, że organizacja Nowickiej jest częścią międzynarodowego koncernu (...) providerów aborcji i antykoncepcji, a ona sama - "na liście płac tego przemysłu".

W uzasadnieniu wyroku sąd wskazał m.in., że kierowana przez Nowicką Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny otrzymywała pieniądze od koncernu farmaceutycznego produkującego środki antykoncepcyjne oraz od międzynarodowej organizacji promującej aborcję i produkującej przyrządy do przerywania ciąży. Uzasadnienie było niejawne, ale jego fragmenty ujawniły media.

Nowicka zapewniała, że nie była i nie jest na liście płac przemysłu aborcyjnego. "Oświadczam, że od ponad 20 lat działam na rzecz życia, zdrowia i praw kobiet. Wynika to z mojego najgłębszego przekonania, że jest to działalność etyczna, służąca dobru publicznemu, a przede wszystkim konieczna dla pomocy kobietom" - mówiła wicemarszałek Sejmu. Od wyroku I instancji Nowicka złożyła odwołanie.

Jak podkreślała wicemarszałek Sejmu, sąd uniewinnił Najfeld, bo uznał, że jej wypowiedź miała "charakter publicystyczny". Nowicka, po tym jak zdobyła mandat posła, zawiesiła swoją działalność w federacji.

"Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny nie prowadziła nigdy i nie prowadzi żadnych działań o charakterze korupcyjnym. Jest organizacją pozarządową, która prowadzi działania zgodne ze swoim statutem. Nie posiada żadnych wpływów w instytucjach państwowych ani się na takie wpływy nie powołuje, co byłoby niezbędne do zaistnienia przestępstwa płatnej protekcji" - głosiło oświadczenie federacji wydane po złożeniu przez fundację doniesienia do prokuratury.

Sprawa przegranego przez Nowicką cywilnego procesu z Najfeld stała się głośna wkrótce po wyborze Nowickiej na wicemarszałka. Prawica zażądała jej odwołania. Ostatecznie, podczas głosowania tydzień temu, wniosek nie uzyskał większości.

Mariusz Dzierżawski z Fundacji Pro o decyzji prokuratury dowiedział się w rozmowie z gosc.pl. Był zaskoczony faktem, że prokuratura okręgowa informuje media, zamiast poinformować wnioskodawcę. Zwrócił uwagę na fakt, że według wcześniejszych zapowiedzi odwołanie Nowickiej z funkcji wicemarszałka miało być głosowane w Sejmie 8 lub 9 grudnia. - Być może prokuratura nie zauważyła, że głosowanie już się odbyło i zawiadomiła media o swojej decyzji w przeddzień (jak sądziła) głosowania. Świadczyłoby to o dyspozycyjności prokuratury. Tak, jakby chciała się przypodobać politykom, którzy zajmują się wątpliwymi moralnie praktykami - zastanawia się M. Dzierżawski.

«« | « | 1 | » | »»

Wykop

TAGI | ABORCJA, LOBBING, NOWICKA, PROKURATURA, SEJM

Przeczytaj komentarze | 12 | Dodaj swój komentarz »

Śledzenie dyskusji...

Najwyżej oceniane:

Ocena: 17 Głosów: 23 Tomek 2011-12-07 19:47
Niezalogowany użytkownik Wanda Nowicka jest na liście płac przemysłu aborcyjnego, co potwierdził sąd. Sama wpadła w sidła, jakie zastawiała na Joannę Najfeld. To absolutny skandal, że taka osoba nie została odwołana ze stanowiska wicemarszałka. Mamy więc u władzy lobbystkę, która będzie "bezstronnie" optowała za aborcją i antykoncepcją. Piękna ta polityka.
Ocena: 14 Głosów: 20 sebimar 2011-12-07 20:35
Niezalogowany użytkownik Nie takie rzeczy udało nam się wywalczyć z Bożą pomocą. Nie siedźmy cicho bo tak chce rząd. Katolicy powinni żyć tak jak nakazuje Bóg, nie możemy się bać, że zostaniemy wyśmiani. To nie jest wtrącanie się kościoła do życia publicznego. GN jest gazetą dla ludzi o okreslonych poglądach więc może piętnować takie osoby jak pani Nowicka a MY powinniśmy i mamy obowiązek w tym pomagać.
Ocena: -2 Głosów: 2 Solon 2011-12-08 08:39
Niezalogowany użytkownik Tutaj można sobie zobaczyć kto głosował przeciw odwołaniu tej Nowickiej z "wicemarszałkostwa" http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/agent.xsp?symbol=glosowania&NrKadencji=7&NrPosiedzenia=2&NrGlosowania=1 . Klikając w tabelce na liczby znajdujemy nazwiska posłów. Miłej lektury:-)
Ocena: -24 Głosów: 36 Komentarz 2011-12-07 19:42
Niezalogowany użytkownik "...decyzja prokuratury - która zapadła tydzień temu - jest prawomocna."
Proszę więc Redakcję GN, aby zaprzestała regularnie uderzać w Nowicką, tylko dlatego, że jej działaność nie zgadza się z ideą Tygodnika. Powtórzę - nie idźcie tą drogą Państwo, abyście w jakimś momencie nie przekroczyli granicy dobrego smaku i czynu niedozwolonego. W Polsce są różne racje i z tym należy się pogodzić.

wszystkie komentarze >

Pobieranie...