| $ | USD | 3,3928 | |
| € | EUR | 4,3322 | |
| Fr | CHF | 3,6070 | |
| £ | GBP | 5,3656 |
dodane 2012-01-10 11:43
KAI |
Raport końcowy z wizytacji amerykańskich zakonnic otrzymała watykańska Kongregacja ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego – poinformowała m. Mary Clare Millea, której Stolica Apostolska powierzyła przed trzema laty przeprowadzenie wizytacji.
„Pomimo, iż istnieją w życiu zakonnic pewne problemy wymagające pomocy i uwagi, to jednak jego trwałą rzeczywistością jest wierność, radość i nadzieja” – stwierdziła wizytatorka w wypowiedzi dla amerykańskiej agencji CNA. Powodem zarządzenia w styczniu 2009 r. wizytacji apostolskiej była zapaść życia konsekrowanego w Stanach Zjednoczonych oraz dramatyczny brak powołań.
Na przykład w roku 2010 w 84 proc. zgromadzeń żeńskich ani jedna siostra nie złożyła ślubów wieczystych. Niektórym amerykańskim zakonnicom zarzucano też odstępstwo od nauczania Kościoła zarówno w kwestiach moralnych, jak i dogmatycznych. Wyrażano także wątpliwości co do polityki finansowej niektórych zgromadzeń, które wobec kryzysu powołań zbyt łatwo pozbywały się swych instytucji i infrastruktury.
Kongregacja ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego nie określiła jeszcze daty, kiedy ogłosi swoje własne wnioski z raportu. Zdaniem m. Millei wizytacja wzbudziła szerokie zainteresowanie, które spowodowało docenienie roli zakonnic w Kościele i społeczeństwie a także ożywienie dialogu między różnymi zgromadzeniami obecnymi w USA.
Agencja CNA przypomina jednak, że nie wszystkie zgromadzenia współpracowały z przeprowadzającymi wizytację i nie przekazały żądanych informacji. Jak stwierdziła jednak m. Millea trzyletni okres wizytacji był dla niej czasem wymagającym ale jednocześnie odnawiającym energię, przypominającym o istotnej roli zakonów w życiu amerykańskiego Kościoła.
Przeczytaj komentarze | 5 | Dodaj swój komentarz »
Najwyżej oceniane:
Raport m. Mary Claire to mydlana bańki ... Smutne, że Papież nie dowie się prawdy o zbuntowanych zakonnicach. I dopiero jak wybuchnie skandal -jak w sprawie księży pedofilii- to wtedy będzie larum.
Polityczna poprawność tego raportu jest skandaliczna.
w imię Stworzyciela, Zbawiciela i Uswieciciela" bo nazywanie Boga Ojcem i Synem jest znakiem męskiego szowinizmu. Jeżeli tak się modlą, to i tak sobie przeczą bowiem np. w imię "Zbawiciela" i tak oznacza mężczyznę jak już powinny iść w stronę nijakich określeń ;)
wszystkie komentarze >