wiara.pl

info

Pamięć o Tragedii Górnośląskiej

dodane 2012-01-28 19:42

PAP |

Ulicami Katowic, Chorzowa i Świętochłowic do miejsca dawnego obozu w Świętochłowicach-Zgodzie przeszedł w sobotę - zorganizowany przez Ruch Autonomii Śląska - IV Marsz na Zgodę upamiętniający mieszkańców Śląska represjonowanych w latach 1945-1948.

Pamięć o Tragedii Górnośląskiej   HENRYK PRZONDZIONO/GN Katowice
Flagi Polski i Katowic przybrane kirem. W tle kopuła Katedry Chrystusa Króla

Organizowane od czterech lat Marsze na Zgodę to forma hołdu dla ofiar represji komunistycznych, określanych przez historyków jako Tragedia Górnośląska.

Lider Ruchu oraz członek zarządu woj. śląskiego Jerzy Gorzelik powiedział PAP, że są to wydarzenia słabo znane, i dodał, że "tak naprawdę nie chodzi tylko o Górnoślązaków". "Musimy mieć świadomość, że polskie władze komunistyczne dokonały w części regionów ówczesnej Polski tak naprawdę regularnych czystek etnicznych eliminujących, te grupy, które nie pasowały do wizji jednolitej narodowo, etnicznie i językowo Polski" - powiedział.

Wyraził nadzieję, że o tych wydarzeniach będzie można poczytać w podręcznikach edukacji regionalnej. "Musimy podjąć wysiłki edukacyjne w skali ogólnopolskiej - mówił Gorzelik. - W każdym państwie musi dojść do rozliczenia z niechlubną przeszłością, w przeciwnym razie staniemy się jej spadkobiercami".

Lider Ruchu podkreślił, że organizowany co roku Marsz jest próbą przypomnienia i zwrócenia uwagi, że taka debata o tym, co się działo po 1945 roku i w latach kolejnych jest potrzebna i przedstawiciele Ruchu będą się domagać, by "władze państwowe jasno potępiły tamtą przeszłość".

Prawie stu uczestników Marszu przeszło ok. 10-kilometrową trasą podobną do tej, jaką 67 lat temu przemierzyli pierwsi skierowani do obozu więźniowie.

Marsze na Zgodę od czterech lat organizuje Ruch Autonomii Śląska. Od ubiegłego roku - gdy Gorzelik został członkiem zarządu woj. śląskiego - uroczystości mają oficjalny charakter. Przed rokiem wojewódzcy radni zdecydowali też, że ostatnia niedziela stycznia obchodzona będzie w woj. śląskim jako Dzień Pamięci o Tragedii Górnośląskiej 1945 r.

W kilku innych miejscowościach regionu w najbliższych dniach odbędą się msze w intencji ofiar.

Pojęcie Tragedii Górnośląskiej dotyczy aktów terroru wobec Górnoślązaków - aresztowań, egzekucji oraz wywózek na Sybir i do kopalń Donbasu, które miały miejsce przez kilka miesięcy po wkroczeniu Armii Czerwonej na Śląsk. Szacuje się, że na Wschód wywieziono - według różnych opracowań - od 20 do 90 tys. osób. Według aktualnej wiedzy, nie wróciło kilka tysięcy z nich.

«« | « | 1 | » | »»

Wykop

TAGI | HISTORIA, MARSZ, MNIEJSZOŚCI, OBCHODY, RAŚ

Przeczytaj komentarze | 5 | Dodaj swój komentarz »

Śledzenie dyskusji...

Najwyżej oceniane:

Ocena: 0 Głosów: 0 Krzysiek 2012-01-30 09:08
Niezalogowany użytkownik W Jaworznie do 1947 był obóz, w którym byli więzieni Ślązacy, bo nie chcieli opuścić swojej lokalnej ojczyzny. Fakt, że do 1945 był to obóz zarządzany przez Niemców. Powstaje pytanie w czym się różnili Polacy zarządzający obozem po 1945 od Niemców zarządzających tym obozem do 1945 roku?
Ocena: -2 Głosów: 4 Maluczki 2012-01-29 10:30
Ciekawe co było w tych obozach przed czterdziestym piątym? Obozowiska wypoczynkowe?
Czysto niemieckie podejście do sprawy: Liczy się tylko niemiecka krzywda i nie ważne, czy zawiniona, czy nie. Kiedy Niemcy mordują, rabują i niszczą, to ist gut, ale kiedy im włos z głowy spadnie, to jest wielka zbrodnia.
Widać że Niemcy nie są w stanie wyzbyć się swojej pychy nadludzkości. Nawet w sporcie okazują swoją butę.
Działania RAŚ z Gorzelikiem na czele, to piątokolumniane poczynania, prowadzące do uczynienia ze Śląska drugiego Kosowa, albo co najmniej rozpętania polsko-niemieckich konfliktów.

wszystkie komentarze >

Pobieranie...