Zawieszony

Umierał na OIOM-ie. Zaglądał śmierci w oczy. Wspólnota rozpoczęła szturm. Mailowo-modlitewny. Błagała o cud.

Reklama

Wojtek Chuchnowski, ojciec trojga dzieci, mieszka z rodziną w Gliwicach. Pisze programy na smartfony i tablety. Przed rokiem przeżył bardzo ciężki wstrząs septyczny. Mógł umrzeć trzy razy, gdy przestały działać nerki, serce i płuca. Lekarze byli bezradni. Wspólnota Emmanuel rozpoczęła modlitewny szturm. W sieci zawrzało… Rozpoczęła się walka na śmierć i życie. Proszono o wstawiennictwo Piotra Goursata – założyciela wspólnoty. Oto historia utkana z maili. Ostatni napisany został wczoraj.

4.01.12

Prosimy Was bardzo o modlitwę za naszego brata Wojtka Chuchnowskiego. Od kilku dni walczy z silnym bólem. Dziś zostanie przyjęty do szpitala i prosimy o światło Ducha Świętego dla lekarzy, aby dobrze go zdiagnozowali i podjęli odpowiednie leczenie. Powierzamy Waszej modlitwie także jego żonę Inkę, o potrzebne siły na ten czas i zawierzenie Bogu. Niech dobry Bóg będzie dla nich miłosierny i chroni od zła. Z modlitwą, Ania i Piotrek.

4.01.12

Pilne i ważne! Kochani, gorąco prosimy o modlitwę za naszego brata Wojtka, męża Inki i ojca trójki dzieci. Ma wysoki stan zapalny i chcą go operować, a tak naprawdę nikt nie wie, co mu jest. Niech Bóg będzie z nim i nie dopuści, aby coś działo się niezgodnie z Jego wolą. Wojtek trafił dzisiaj do szpitala, gdzie została stwierdzona u niego ciężka reakcja zapalna organizmu na zakażenie, potocznie zwana sepsą. Prosimy wszystkich o żarliwą modlitwę. Z Bogiem! Leszek, Sekretariat Prowincji Polski Południowej.

5.01.12

Wg informacji od Inki Wojtek jest dializowany i intubowany. Sytuacja wygląda źle. Dziękujemy za dotychczasową modlitwę i dalej o nią prosimy. Agnieszka i Adam.  

6.01.12

Kochani, prosimy Was nadal o pilną modlitwę za Wojtka. Jego stan jest określany jako krytyczny. Lekarze mówią, że w każdej chwili może umrzeć. Módlcie się za wstawiennictwem Piotra Goursata. Niech Bóg okaże swoją Miłość! Leszek.

8.01.12

Inka napisała, że pojawiła się nadzieja, że Wojtek będzie żył, ale na razie „ma wszystko sztuczne i śpi”. Ewelina i Adrian Kołodziej zadzwonili do znajomych sióstr z Rybna z prośbą o modlitwę: siostry powiedziały, żeby modlić się nie tylko o uzdrowienie, ale uwielbiać Pana we wszystkich planach, jakie ma wobec Wojtka. Z modlitwą, Ania.   

10.01.12

Stan Wojtka jest nadal bardzo ciężki. Wciąż potrzebuje żarliwej modlitwy o uzdrowienie, o którą bardzo Was prosimy. W tej modlitwie pamiętajmy o wstawiennictwie Piotra Goursata. Uwielbiajmy Pana za cuda, które już się dokonały! Agnieszka i Adam.

11.01.12

Prosimy o pilną modlitwę, ponieważ próba odłączenia sztucznej nerki nie powiodła się. Nerki nie podjęły samodzielnej pracy. Dzisiaj ma być przeprowadzone badanie tomografem. Pamiętajmy o wstawiennictwie Piotra Goursata! Leszek.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    7°C Sobota
    rano
    10°C Sobota
    dzień
    11°C Sobota
    wieczór
    9°C Niedziela
    noc
    wiecej »

    Reklama