Papieski herb w kolorze!

Jako pierwsi w Polsce (dzięki uprzejmości pewnego księdza z Rzymu) prezentujemy herb Benedykta XVI w kolorze. (foto)

Reklama

Przypomnijmy, że jako pierwszy papież w historii Benedykt XVI zrezygnował z umieszczenia w jego papieskim herbie tiary - znaku władzy świeckiej. Zamiast niej widnieje biskupia mitra. Jak się przypuszcza, zmiana ta ma podkreślać zrzeczenie się przez papieża władzy świeckiej i silniejsze podkreślenie jego roli jako biskupa Rzymu. Ponieważ jednak mitrę dzielą trzy poziome pasy, interpretowane jest to jako nawiązanie do dawnej tiary, która była trzypoziomową koroną. Pod szyldem herbowym umieszczony też został paliusz, który podczas Mszy św. inaugurującej pontyfikat nałożono na ramiona nowego papieża zgodnie z tradycją z pierwszych wieków niepodzielonego chrześcijaństwa. Nałożenie paliusza ozdobionego czerwonymi krzyżami zastąpiło dawną ceremonię koronacji papieża w 1978 r., podczas inauguracji pontyfikatu Jana Pawła I. Tarcza w papieskim herbie pochodzi z czasów kardynalskich Josepha Ratzingera - arcybiskupa Monachium i Fryzyngi, a później prefekta Kongregacji Nauki Wiary. Benedykt XVI w swoim papieskim herbie nawiązał do tradycji swej ojczystej Bawarii. Jest to podzielona na trzy części tarcza, na której widnieje "Murzynek z Fryzyngi", "niedźwiedź św. Korbiniana" i muszla św. Jakuba. Te trzy elementy miał już w swoim herbie kard. Joseph Ratzinger jako arcybiskup Monachium i Fryzyngi, a później jako prefekt Kongregacji Nauki Wiary. Głowa Murzyna w koronie jest od 1316 r. herbem dawnego biskupstwa we Fryzyndze. Z kolei "niedźwiedź św. Korbiniana" nawiązuje do legendy o patronie archidiecezji Monachium i Fryzyngi. Mówi ona, że w drodze do Rzymu niedźwiedź pożarł świętemu jego muła. Korbinian nakazał więc niedźwiedziowi, by ten go zaniósł w dalszej drodze do Rzymu. Jako "tragarz Bożego ciężaru" zwierzę to symbolizuje jednocześnie brzemię pełnionego urzędu. Muszla św. Jakuba jako znak pielgrzyma nawiązuje do centralnego hasła Soboru Watykańskiego II (1962-1965) stwierdzającego, że Kościół jest "pielgrzymującym ludem Bożym". Benedykt XVI uważał się za jego pasterza już jako arcybiskup. Ponadto muszla odnosi się do mistycznej legendy o Ojcu Kościoła, św. Augustynie, o którym Joseph Ratzinger pisał pracę doktorską. Gdy Augustyn szedł brzegiem morza, rozważając niezgłębioną tajemnicę Boga, spotkał chłopca, który muszelką przelewał morską wodę do dołka w piasku. Biskup spytał go, jaki sens ma to, co on robi, i usłyszał odpowiedź: "Przelewam morze do dołka". Według kurii arcybiskupiej w Monachium muszla nawiązuje też do pracy Josepha Ratzingera jako profesora teologii w Ratyzbonie w latach 1969-1977. Znajdowała się ona w herbie zakonu szkockiego, na terenie którego znajduje się diecezjalne seminarium duchowne. Herb papieski został po raz pierwszy przedstawiony w Watykanie na oficjalnej fotografii z inauguracji pontyfikatu, na razie w postaci jednobarwnej grafiki.
«« | « | 1 | » | »»
Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 1 2 3
-2°C Piątek
dzień
-1°C Piątek
wieczór
-2°C Sobota
noc
-4°C Sobota
rano
wiecej »

Reklama