Piekary Śl.: Oszaleli dla Jezusa

Na dwa dni Piekary Śląskie zamieniły się w rozmodloną muzycznie stolicę Śląska. Festiwal zgromadził na Kalwarii Piekarskiej największe gwiazdy muzyki chrześcijańskiej i spore tłumy młodych ludzi.

Reklama

Ogólnopolski Festiwal Twórczości Chrześcijan „Dla Jezusa” odbył się 30 i 31 lipca w Piekarach Śląskich. Był jednym z największych tego rodzaju wydarzeń w kraju. Dla Jezusa zagrali mi. in. Viola i New Day, Magda Anioł, Arka Noego, Chili My, Ewa Uryga, Stanisław Soyka, TGD i Mietek Szcześniak oraz wielu innych grających rock, folk, pop i gospel. Zgromadził też kilkunastotysięczną publikę. W program festiwalu oprócz muzyki, znalazły się także filmy, spektakle teatralne, rozmowy z ciekawymi ludźmi. "Muzyka, którą warto pokochać. Filmy, których jeszcze nigdy nie widziałeś. Teatr, który przemienia ludzkie serca. Po prostu oszalejesz z miłości dla Jezusa" - tak festiwal reklamowali organizatorzy. Tak też się stało. Magda, licealistka z Piekar, postanowiła przyjść na kalwarię dla „zabicia czasu”. Już o piętnastej była na miejscu. W miarę trwania festiwalu, coraz bardziej mi się podobało – mówi. – Chcę zostać do końca. Piekarski festiwal miał ekumeniczny charakter. Połączył chrześcijan różnych kościołów. Na scenie, jak i poza nią, wszyscy wspólnie wielbili Jezusa. Bez podziałów. Alicja i Szymon przyjechali na festiwal razem z Orzesza. Od piętnastej bawią się i śpiewają. Noclegi załatwili sobie w szkole. Nawet na razie nie wiedzą w jakich warunkach. Obydwoje są animatorami oazowymi. On przyjechał, jak mówi, ze względu na muzykę. Ona, tegoroczna maturzystka, która zdała na anglistykę do college’u, mówi: Przyjechałam głównie na TGD (Trzecią Godzinę Dnia), Soyke i Urygę. Oni wszyscy występują jutro. Oglądałam „Gwałtownika Bożego”. Ten film ogromnie mi się spodobał. Treść jest skondensowana, a fakty przedstawione rzetelnie. O razu widać, że film opiera się na książkach ks. Franciszka Blachnickiego. To kwestia gustu, ale moim zdaniem Ci młodzi ludzie dają dobre świadectwo wiary – wyznał proboszcz piekarskiej bazyliki ks. Władysław Nieszporek. – Uważam, że dla ludzi, którzy na co dzień żyją taką muzyką, to może być przełom, okazja dostrzeżenia Jezusa. Najbardziej się cieszę, że ci, z którymi rozmawiałem dzisiaj, uważają to wzgórze, za miejsce łaski. Dla mnie to po prostu święto religijnej radości. To znakomity sposób, by wypromować nasze miasto i dać młodym ludziom świadectwo, że Boga można chwalić przez zabawę, wspólny śpiew i taniec – powiedziała Bernadeta Wons z biura festiwalowego. Wraz z Joanną Oleśkiewicz dyżurowały w biurze po kilkanaście godzin. Joanna: – Mam nadzieję, że za rok to już będzie festiwal międzynarodowy. I że znajdą się sponsorzy, by wszystkie zespoły mogły dostać godziwą zapłatę. Festiwal „Dla Jezusa” odbył się w ubiegły weekend. Oprócz koncertów były też pokazy filmów i działania teatralne. Organizatorzy zapowiadają, że za rok znów będziemy się mogli spotkać na radosnym świętowaniu „Dla Jezusa”. – Zapamiętam z tego festiwalu koncert Arki Noego oraz TGD i Mietka Szcześniaka – opowiada Magda z Olkusza. – A już chyba najbardziej modlitwę i uwielbienie Boga. Dwa razy uczestnicy festiwalu zostali wystawieni na próbę. Szalejąca wokół burza i potężne deszcze spowodowały nawet przerwę w niedzielnym koncercie. Dla wspólnego bezpieczeństwa nie było mowy o dalszym graniu i śpiewaniu. I cud zdarzył się. Uczestnicy koncertu wraz z artystami i organizatorami rozpoczęli wspólną modlitwę. Uwielbiali Jezusa i prosili o dobrą pogodę, a przede wszystkim o Jego wolę. Po kilkunastu minutach nawałnica uspokoiła się, a ze sceny popłynęły dźwięki hymnu festiwalu: Dla Jezusa, dla Jezusa niechaj zapłonie wiara w nas. Dla Jezusa, dla Jezusa podnieśmy serca, bo już czas. - I jak tu nie wierzyć w cuda, kiedy się o coś mocno prosi – mówili artyści. Pani Gertruda mieszka blisko kalwarii, więc i tak w domu wszystko słyszała. Jak mówi, lubi takie młodzieżowe spotkania, temperament młodych. Trochę żałuję, że przyszłam tak późno, ale wcześniej było strasznie gorąco mówi. Mamy wspaniałe tradycje takich młodzieżowych imprez w naszej diecezji i warto byłoby do nich powrócić – mówi ks. Jacek Plech, diecezjalny duszpasterz młodzieży. – Marzy mi się, by ten festiwal nabrał rangi młodzieżowego święta. Będę się starał rozpropagować tę imprezę wśród księży, bo młodzież pójdzie za nimi. Wydaje mi się, że to rodzaj pierwszej ewangelizacji, która może doprowadzić wielu młodych ludzi do zbliżenia się do Jezusa. Chcemy, by ludzie, którzy uczestniczą w tym festiwalu, po prostu przybliżyli się do Jezusa, nawiązali z Nim jakąś więź, przyjaźń – powiedział ks. Adam Pardela, jeden z organizatorów festiwalu. – Wierzę, że wtedy ich życie stanie się bardziej dla Niego, dla Jezusa.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10°C Sobota
dzień
11°C Sobota
wieczór
9°C Niedziela
noc
7°C Niedziela
rano
wiecej »

Reklama