wiara.pl

info

Irlandia: Nie chcą różańców

dodane 2008-01-25 10:24

KAI/J

Przedstawiciele Stowarzyszenia Protestantów Ewangelikalnych w Irlandii Północnej nie chcą, by w sąsiedztwie katedry św. Patryka w Dublinie, należącej do anglikańskiego Kościoła Irlandii, sprzedawano różańce. Zdaniem członków tej organizacji różańce wiążą się z katolicką formą praktyk religijnych i nie powinny być sprzedawane w protestanckiej świątyni.

Fundamentalistyczny odłam anglikanów napisał w tej sprawie list do rektora katedry, zaznaczając, że miejsce, w którym sprzedaje się różańce, mogłoby być wykorzystane na rozpowszechnianie literatury ewangelikalnej. Stowarzyszenie podkreśla też, że idea modlitwy różańcowej nie ma podstaw biblijnych, które powinny być dla protestantów jedynym autorytatywnym źródłem. Dziekan katedry ks. Robert McCarthy w odpowiedzi na zarzuty ortodoksyjnych anglikanów podkreślił, że powodem, dla którego w jednym ze sklepów kościelnych można kupić różańce, jest to, że kościół odwiedzają głównie katolicy. "Jeśli paciorki różańca są dla nich wizualną pomocą w modlitwie, tym lepiej. Obawiam się, że mamy odmienne wizje protestantyzmu” – napisał duchowny. Katedra św. Patryka jest jednym z miejsc najczęściej odwiedzanych przez turystów. Według legendy św. Patryk chrzcił w tym miejscu nawróconych pogan. W XVIII w. funkcję dziekana pełnił w świątyni znany pisarz Jonathan Swift. Tutaj też znajduje się jego grób. Tymczasem protestancki Zakon Oranżystów oskarżył niedawno Komisję ds. Równouprawnienia w Irlandii Północnej o próby wymazania "brytyjskiego" oblicza tego regionu. Protestanccy zwolennicy unionizmu i lojalizmu twierdzą, że komisja zamierza wprowadzić zakaz wywieszania na budynkach państwowych flag brytyjskich (tzw. Union Jack), gdyż mogą być one uznane za element dzielący społeczeństwo Irlandii Północnej. Według oranżystów komisja, powołana w 1998 roku jako organizacja służąca pojednaniu narodowemu w tym nękanym konfliktami regionie, pozwala na funkcjonowanie innych elementów dzielących społeczność, takich jak np. umieszczanie napisów irlandzkich (celtyckich) na drogowskazach i nazwach ulic.
«« | « | 1 | » | »»

Wykop

Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »

Śledzenie dyskusji...

Najwyżej oceniane:

Ocena: 0 Głosów: 0 chrześcijaństwo? 2008-01-25 11:57
Niezalogowany użytkownik i pytanie: co ta postawa ma wspólnego z chreścijaństwem? Miłość do bliźniego? (nieprzyjaciół?) trochę szkoda, że ci co się mienią chrześcijanami prezentują takie postawy (i to nawet publicznie)! Może Kościół żeby być prawdziwszym, będzie musiał się niedługo zmniejszyć do wymiarów (proporcjonalnie) odpowiadających tym z Początków chrześcijaństwa? Żeby być widzialnym i skutecznym znakiem miłości Boga do każdego człowieka... Bo problem jest szerszy niż tylko protestancki (mz)...

wszystkie komentarze >

Pobieranie...