Historia w portfelu

Od 1966 r. NBP wyemitował blisko 500 wzorów monet okolicznościowych.

Reklama

Ma 32 mm średnicy i waży 14,14 g. Jest wykonana ze srebra próby 925. Na jednej stronie widnieje wizerunek orła ustalony dla godła Rzeczypospolitej Polskiej, na drugiej – podobizna Danuty Siedzikówny „Inki”. Ma nominał 10 zł. To jedna z monet emitowanych przez NBP w ramach serii „Wyklęci przez komunistów żołnierze niezłomni”, która trafi w tym roku na kolekcjonerski rynek. Większość emitowanych przez NBP monet i banknotów przypomina o ważnych wydarzeniach historycznych, ale są i takie, na których można zobaczyć nietoperza.

Pierwsza w dziejach NBP

Aby kupić pierwszą kolekcjonerską monetę w dziejach NBP, trzeba było zapłacić 100 zł i przedstawić talon poświadczający sprzedanie Centrali Handlowej „Jubiler” srebrnych przedmiotów zawierających 50 g czystego kruszcu. Moneta przedstawiała Mieszka I i jego żonę Dąbrówkę. Trafiła do sprzedaży w 1966 r. Oficjalnie 22 lipca, ale w praktyce sprzedaż ruszyła 3 dni później.

Jak przypomina numizmatyk Andrzej Fąk, plany wypuszczenia numizmatu okolicznościowego z okazji tysiąclecia państwowości polskiej (z oczywistych powodów nie mówiono o rocznicy chrztu) pojawiły się jeszcze w latach 50. Na zlecenie NBP Zarząd Główny Związku Polskich Artystów Plastyków ogłosił w 1957 r. konkurs na projekt srebrnej monety o nominale 10 zł. Zwyciężył pomysł Józefa Gosławskiego. Na awersie monety znajdowały się wizerunki Mieszka i Dąbrówki, a na rewersie – godło państwowe oraz herby polskich miast. Jednak minister finansów nie zaakceptował planów NBP. Bank przygotował kilka innych projektów. Urzędowa przepychanka trwała całe lata. Problemem okazały się przejściowe trudności z dostępem do srebra. Dopiero decyzja premiera Józefa Cyrankiewicza sprawiła, że można było sięgnąć po zapasy NBP. Wybito łącznie 250 tys. monet według trzech wzorów. Moneta z Mieszkiem i Dąbrówką uchodzi dziś za najładniejszy numizmat z okresu PRL.

na początek papież

Historia banknotów kolekcjonerskich jest znacznie krótsza. Pierwszy pojawił się w obiegu 16 października 2006 r. Na jednej jego stronie umieszczono wizerunek Jana Pawła II, a na drugiej – scenę z Mszy inaugurującej pontyfikat Jana Pawła II, składanie tzw. homagium przez kard. Stefana Wyszyńskiego. Projekt banknotu o nominale 50 zł zaprojektował Andrzej Heidrich. Banknot jest zabezpieczony przed fałszerstwem podobnie jak znajdujące się w obiegu banknoty z serii „Władcy polscy”. Posiada m.in. znak wodny (papieski herb), mikrodruki z nazwami państw, które odwiedził Jan Paweł II, oraz elementy wizerunku widoczne w świetle ultrafioletowym. Zabezpieczenia są potrzebne ze względu na wartość kolekcjonerskich banknotów i monet. W zasadzie można nimi normalnie płacić. W sklepie jednak są one warte tyle, ile wynosi nominał, natomiast znawca byłby gotów zapłacić za nie znacznie więcej.

Na wieczną pamiątkę

Od 1966 r. NBP wyemitował wiele okolicznościowych monet nawiązujących do ważnych rocznic i polskiej historii w ogóle. W 2009 r. wyemitowano monety z wizerunkiem XVII-wiecznego husarza oraz z okazji m.in. 70. rocznicy utworzenia Polskiego Państwa Podziemnego, 95. rocznicy wymarszu Pierwszej Kompanii Kadrowej czy 25. rocznicy męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki. W zeszłym roku do rąk kolekcjonerów trafiły monety upamiętniające 100-lecie warszawskiej Legii. Trzy lata wcześniej wyemitowano monety poświęcone Warcie Poznań, a w 2011 r. swoich monet doczekali się kibice Polonii Warszawa.

Wszystkie wartości kolekcjonerskie, które trafią do nabywców w 2017 r., są tematycznie związane z historią. Uczczeni zostaną żołnierze niezłomni oraz – osobno – „Inka”, Witold Pilecki, Feliks Selmanowicz „Zagończyk” i Henryk Glapiński „Klinga”. W przypadku dwóch pierwszych monet inaugurujących serię „Wyklęci przez komunistów żołnierze niezłomni” na rynek trafi nie więcej niż 17 tys. egzemplarzy (do 15 tys. w przypadku pozostałych). Więcej będzie tych należących do serii „Odkryj Polskę”. Nakład monet okolicznościowych o nominale 5 zł poświęconych Centralnemu Okręgowi Przemysłowemu oraz kaplicy Świętej Trójcy na Zamku Lubelskim może wynieść nawet po 1,2 mln egzemplarzy. Do obiegu wejdzie też banknot przypominający o 300-leciu koronacji obrazu jasnogórskiego. Uhonorowana zostanie także Solidarność Walcząca.

Jakub Jałowiczor

Więcej o ekonomii na stronie www.nbp.pl. Zainteresowała cię treść artykułu? Podziel się z najbliższymi! Zaproś ich do odwiedzenia strony www.gosc.pl/Domowe_finanse, gdzie zamieszczamy kolejne odcinki cyklu „Domowe finanse”.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wybrane dla Ciebie

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    30 31 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    24°C Czwartek
    noc
    18°C Czwartek
    rano
    26°C Czwartek
    dzień
    28°C Czwartek
    wieczór
    wiecej »

    Reklama