J. Kaczyński o wyborze Tuska na szefa RE

J. Kaczyński o wyborze Tuska na szefa RE: stało się bardzo źle, został wybrany polityk, który łamał wszelkie reguły obowiązujące dotąd w UE, przede wszystkim regułę neutralności.

Reklama

Przywódcy państw UE ponownie wybrali w czwartek Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej.

"Mamy także dobre wiadomości. Mamy panią premier, która naprawdę dzielnie, bardzo dzielnie broniła polskich interesów. Wbrew wszystkim, potrafiła przeciwstawić się wszystkim. Pokazała, że Polska ma własne zdanie, pokazała, że Donald Tusk nie będzie już w tej chwili mógł funkcjonować z biało-czerwoną flagą, że nie będzie mógł swoich interwencji w polskie sprawy i innych wypowiedzi jakoś łączyć z Polską" - powiedział na briefingu prasowym Kaczyński.

Zaznaczył, że Tusk "w tym momencie zerwał to, co określiłem, jako lojalność wobec własnego państwa". Kaczyński podkreślił, że jest to elementarna zasada, wartość, do której każdy, kto chce funkcjonować w polityce europejskiej powinien się odwoływać.

«« | « | 1 | » | »»

Wybrane dla Ciebie

Zobacz

  • Gość
    09.03.2017 21:59
    No i wypowiedział się "strażnik reguł i zasad". Nikt w Polsce nie ma wątpliwości, że ten akurat człowiek zawsze przestrzega reguł - zwłaszcza jednej: że nie ma reguły, której nie można złamać. Udowodnił to wielokrotnie ostatnio. I jaki szarmancki! Wszystkie upokorzenia deleguje kobietom.
  • Oscylator
    09.03.2017 22:03
    Wybrali człowieka który działał na rzec Niemiec i innych krajów z wyjątkiem Polski.Jakby Tusk reprezentował nasze interesy nie zostałby wybrany. Dla mnie to jest oczywista oczywistość.Dla mnie nie ma żadnej porażki. Jakby wybrali obcokrajowca było by dokładnie to samo.
  • tantkiewicz
    09.03.2017 23:01
    Gratuluje Polsce i polskiemu rzadowi postawy, ktora powinni inni nasladowac. Zadne panstwo i rzad w Europie nie jest zdolny do takiego kroku. Dziekuje! Jestem dumny z Was!
  • Marek
    10.03.2017 10:12
    Czemu Kościół w Polsce daje taki posłuch, przyzwolenie, poparcie człowiekowi tak małemu w swej dumie, bucie, złośliwości i otaczającemu się tabunem ludzi miernych, biernych, żadnych kariery, władzy i kasy. Czemu nie powie basta, bo czas na pojednanie, zażegnywanie konfliktów, rozłamów, na porozumienie i współpracę, a przede wszystkim na szacunek, jaki winniśmy - jako katolicy - okazywać bliźnim, nawet gdy są to polityczni przeciwnicy? Czy kiedyś doczekamy się tego? Chyba nie, bo nie ma sprawiedliwości na tym świecie, szczególnie wtedy, gdy chcą go zmieniać nienawistni ludzie.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    25 26 27 28 29 30 1
    2 3 4 5 6 7 8
    9 10 11 12 13 14 15
    16 17 18 19 20 21 22
    23 24 25 26 27 28 29
    30 31 1 2 3 4 5
    30°C Sobota
    wieczór
    27°C Niedziela
    noc
    21°C Niedziela
    rano
    28°C Niedziela
    dzień
    wiecej »

    Reklama