Prochy do rozsypania zamiast do grobu?

Rząd chce rewolucji w ustawie o cmentarzach. Dopuszczalne stanie się rozsypywanie prochów - pisze we wtorek "Rzeczpospolita".

Reklama

Obecnie taka forma pochówku jest w Polsce nielegalna. Ma się to zmienić. Ministerstwo Zdrowia, a w praktyce - Główny Inspektorat Sanitarny (GIS), przygotowało zmiany w ustawie o cmentarzach i pochówku zmarłych. Przewiduje się, że ogrody pamięci będą dopuszczalne, podobnie jak rozsypanie prochów nad morzem - pisze wtorkowa "Rzeczpospolita".

"Rozważamy regulację prawną form pochówku, które nieformalnie już funkcjonują" - mówi rzecznik GIS Jan Bodnar.

Ogrody pamięci to wydzielone na cmentarzach tereny zielone, na których rozsypywane są prochy zmarłej osoby. Zaczęły powstawać około dziesięciu lat temu. Jest ich kilka, m.in. na Cmentarzu Komunalnym Południowym w podwarszawskim Antoninowie. "Pochówki praktykowano w takich miejscach przez kilkanaście miesięcy, zanim media nagłośniły, że to niezgodne z prawem" - czytamy w artykule.

W USA i Europie Zachodniej praktykowane są też takie sposoby postępowania z prochami zmarłych, jak przetwarzanie prochów w syntetyczne diamenty czy rozpuszczanie zwłok w specjalnej zasadowej cieczy. Te jednak nie mają zostać w Polsce zalegalizowane.

Po opracowaniu przez GIS projekt czeka zaopiniowanie w Ministerstwie Zdrowia i konsultacje społeczne.

Warto przypomnieć, co o alternatywnych formach pochówku mówi Kościół katolicki. W ogłoszonej rok temu instrukcji Kongregacji Nauki Wiary praktyki takie jak rozrzucanie prochów są ocenione jednoznacznie negatywnie:

"Aby uniknąć wszelkiego rodzaju dwuznaczności o charakterze panteistycznym, naturalistycznym czy nihilistycznym, nie należy zezwalać na rozrzucanie prochów w powietrzu, na ziemi lub w wodzie".

 

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • Gość
    19.09.2017 11:43
    Biskupi powinni uderzyć pięścią w stół na takie pomysły.
  • Verbum
    19.09.2017 12:26
    "Rozważamy regulację prawną form pochówku, które nieformalnie już funkcjonują" - mówi rzecznik GIS Jan Bodnar." Czyli RZĄD nie ma ważniejszych spraw do załatwienia niż zmiana regulacji form pochówku w Polsce? Może jednak GIS z Janem Bodnarem na czele zajmie się naprawdę ważnymi problemami, które leżą w jego gestii!
  • JAWA25
    20.09.2017 19:01
    "Rząd chce rewolucji w ustawie o cmentarzach" po co takie słownictwo? "Dopuszczalne stanie się rozsypywanie prochów" to dopiero projekt. Między dopuszczalnym a przymusowym różnica jak między białym i czarnym. Czy jak spalono Husa czy Joannę to prochy pochowano z honorami?
  • nick
    25.09.2017 08:59
    To znaczy, że niektórzy uważają, że skoro zwłoki bp. Michała Kozala czy o. Maksymiliana Kolbe spalono, to nie zmartwychwstaną? Po co ich wyniesiono na ołtarze?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6
    6°C Piątek
    wieczór
    3°C Sobota
    noc
    1°C Sobota
    rano
    2°C Sobota
    dzień
    wiecej »

    Reklama