Merkel – nowe wyzwania

Córka luterańskiego pastora jest politykiem, dla którego chrześcijaństwo ma ciągle znaczenie.

Reklama

Jak na warunki Zachodu Angela Merkel jest politykiem konserwatywnym, próbującym w czasach hedonizmu, relatywizmu i indywidualizmu dawać świadectwo wiary. Podczas jedynej telewizyjnej debaty z Martinem Schulzem znana dziennikarka Sandra Maischberger nieoczekiwanie zapytała polityków, kiedy ostatni raz byli w kościele. Schulz zdeklarował się jako człowiek niewierzący, choć szanujący tradycje kościelne, natomiast pani kanclerz po chwili wahania powiedziała, że modliła się rano w kaplicy podczas wizyty na cmentarzu, gdzie odwiedzała grób przyjaciela. – Wczoraj była rocznica śmierci mojego ojca i w związku z tym byłam także w kościele i modliłam się za niego – dodała. Jak się wydaje, nie było to wyznanie wyreżyserowane, ale spontaniczny gest, rodzaj świadectwa. Tym ważniejszy, że na ogół Merkel nie obnosi się publicznie ze swoją religijnością. Być może jednak kwestie światopoglądowe w najbliższej kadencji nabiorą nowego znaczenia, skoro przeciwnicy Merkel zarzucają jej, że straciła wielu wyborców dlatego, że porzuciła konserwatywny program partii, którą kieruje.

Wobec innego

Nie zrozumiemy decyzji kanclerz o jednorazowym wpuszczeniu we wrześniu 2015 r. wielkiej rzeszy uchodźców, co do dzisiaj stwarza różnorakie problemy, jeśli nie odniesiemy się do jej przekonań religijnych. Stały za tym różne kalkulacje polityczne, ale analitycy podkreślają, że decydowało przede wszystkim jej przywiązanie do norm chrześcijańskich, wyrażające się w geście pomocy bliźniemu w potrzebie. Merkel nigdy w tej sprawie nie przyznała się do błędu, choć później konsekwentnie starała się zminimalizować koszty tego gestu. Wpuszczając uchodźców, wywołała falę sprzeciwu i opór części społeczeństwa, co zaowocowało świetnym wynikiem Alternatywy dla Niemiec (AfD) – partii budującej swój program na lęku przed obcym – ale także sprowokowało liczne przejawy empatii i gesty solidarności bardzo szerokich kręgów. Merkel nie wygrałaby po raz czwarty, gdyby Niemcy uznali, że jesienią 2015 r. zawiodła. Kraj nie poradziłby sobie z kryzysem migracyjnym, gdyby nie zaangażowanie tysięcy wolontariuszy, którzy od pierwszych chwil pomagali znaleźć uchodźcom dach nad głową oraz wyżywienie. Wydaje się, że w tej kwestii Merkel będzie kontynuowała działania z ostatnich miesięcy, ograniczając napływ uchodźców, zwiększając skalę deportacji nielegalnych migrantów i rozszerzając programy adaptacji społecznej i zawodowej dla tych, którzy zostali.

Minister muzułmanin?

Coraz liczniejszą grupą niemieckich wyborców są muzułmanie. W tej chwili jest ich około 1,5 mln. Najczęściej to Turcy, ale także migranci z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. Głosują przede wszystkim na SPD, Zielonych i Lewicę. Większość Turków mieszkających w Niemczech popiera prezydenta Recepa Erdoğana, z jego programem dowartościowania islamu w życiu publicznym, ale także ostro występującego przeciwko premiowaniu środowisk homoseksualnych i propagowaniu gender. Jednocześnie jednak ci ludzie głosują na partie reprezentujące właśnie takie postulaty. Prawdopodobnie nowym ministrem spraw zagranicznych Niemiec zostanie Cem Özdemir, jeden z liderów Zielonych. Pochodzi on z rodziny gastarbeiterów z Turcji. W przeszłości protestował przeciwko nadmiernej inwigilacji wspólnot muzułmańskich i postulował, aby służby specjalne z większym zaangażowaniem zwalczały prawicowy ekstremizm. Opowiadał się także za nauczaniem języka tureckiego w niemieckich szkołach. Jednak wielu wyborców Merkel chce dokładnie czegoś innego i pani kanclerz stanie przed niełatwym zadaniem pogodzenia tych różnych stanowisk we wspólnym rządzie.

My następni?

O tym, jak bardzo zmieniły się preferencje wyborcze Niemców, kanclerz boleśnie przekonała się na własnej skórze. W swoim okręgu wyborczym Pomorze Przednie – Greifswald (w landzie Meklemburgia-Pomorze Przednie) otrzymała wprawdzie 44 proc. głosów, ale jednak o 12,3 proc. mniej aniżeli w 2013 r. Jej wyborcy przeszli do Alternatywy, której reprezentant, prezenter radiowy z lokalnej rozgłośni, zdobył aż 19,2 proc. głosów, choć uchodźców w tym landzie jest niewielu. Zły wynik jest przede wszystkim rezultatem kryzysu zaufania Niemców do kanclerz Merkel i jego odbudowanie będzie z pewnością jednym z najważniejszych zadań, jakie przed nią stoją. Szczególnie trudne będzie to we wschodnich landach, czyli na obszarze byłego NRD. Największy sukces Alternatywa zanotowała w okręgu Sächsische Schweiz-Osterzgebirge, na południe od Drezna, gdzie otrzymała 37,4 proc. głosów. Uchodźców tam nie ma, za to jest pogranicze z Polską i Czechami. Dla miejscowych od czasu otwarcia granic jest to źródłem problemów, związanych przede wszystkim z kradzieżą samochodów i maszyn rolniczych. Kradzieże organizują mafie przestępcze, ale miejscowi winą obarczają Czechów i Polaków.

Alternatywa wygrała m.in. w Görlitz – 32,4 proc. i Budziszynie – 33,2 proc., a w Miśni minimalnie przegrała, zdobywając 32,9 proc. Na naszym zachodnim pograniczu pojawiła się siła świadomie odwołująca się do nacjonalistycznej retoryki. Problem zauważył premier Czech Bohuslav Sobotka, umieszczając na Twitterze słowa, które warto, aby przemyśleli także polscy politycy: „Kto się cieszy z wyniku AfD, nie widzi dalej niż czubek swojego nosa”. Dziś celem tej partii są „Unia Europejska i uchodźcy, a jutro będą nim Czesi i Polacy”. Dla kanclerz, pamiętającej o polskich korzeniach (jej dziadek Ludwig Kaźmierczak pochodził z Poznania), odpowiedź na eskalację nienawiści nie tylko wobec uchodźców, ale także sąsiadów, będzie wyzwaniem, którego skali chyba do końca sobie jeszcze nie uświadamiamy.

W świecie postchrześcijańskim

Tworząc rząd z liberałami i Zielonymi, Merkel będzie musiała zmierzyć się z odmienną – niż jej własna – wrażliwością tych środowisk. W koalicji z SPD ważne były kwestie socjalne, z liberałami i Zielonymi istotne będą postulaty o charakterze światopoglądowym. Przykładem może być wchodząca w życie ustawa o „małżeństwach” homoseksualnych. Także wcześniej status prawny par homoseksualnych był uregulowany w ustawie o związkach partnerskich. Chodziło nie tyle o nowe uprawnienia, ile o akcent ideologiczny w tej kwestii. Ustawa przeforsowana na zakończenie poprzedniej kadencji Bundestagu zmieniła bowiem samą definicję małżeństwa. Nie jest to już związek kobiety z mężczyzną, ale dwóch albo dwojga partnerów. Zmiany w prawie muszą teraz znaleźć odzwierciedlenie w świadomości obywateli – postulują Zieloni. Dlatego tak istotną kwestią będzie to, w czyich rękach znajdzie się edukacja. Jeśli resort otrzymają Zieloni, można się spodziewać dalszych zmian w programach edukacyjnych. Czy Merkel ostudzi zapędy zwolenników rewolucji obyczajowej? Czy znajdzie dla tego społeczną akceptację? Podczas ostatniego posiedzenia Konferencji Episkopatu Niemiec w Fuldzie, gdzie Alternatywa osiągnęła dobry wynik, zdobywając blisko 16 proc. głosów, arcybiskup Kolonii kardynał Rainer Maria Woelki podzielił się gorzką refleksją, że Kościół traci na znaczeniu w niemieckim społeczeństwie, a religijna niewiedza narasta także w łonie samego Kościoła. Czy poradzi sobie z tym zjawiskiem Merkel, uformowana w duchu tradycyjnej etyki protestanckiej, która w ostatnim czasie przeszła jednak tak radykalną zmianę w praktyce i nauczaniu tego Kościoła? Jeśli nie, konserwatywni wyborcy będą szukać wsparcia w politykach Alternatywy. Wielu obserwatorów podkreśla, że Merkel cechuje „luterański upór”, kiedy podejmie już jakąś decyzję. Czy to wystarczy, aby przetrwać czwartą kadencję w czasach nowych wyzwań? Dopóki niemiecka gospodarka będzie silna, wstrząsy nam nie grożą. Ale koniunktura nie musi trwać wiecznie. 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

  • tomak
    07.11.2017 22:13
    Merkel nadal może sobie przyjmować muzułmanów do swojego kraju. Jeśli Niemcy to akceptują to ich sprawa. Ważne, żeby na Polskę nie wywierała presji. Czy Merkel ma korzenie polskie czy nie, to rzecz nieistotna. Jest politykiem niemieckim i pilnuje niemieckiego interesu. Nie miejmy co do tego złudzeń.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    7°C Sobota
    rano
    10°C Sobota
    dzień
    11°C Sobota
    wieczór
    9°C Niedziela
    noc
    wiecej »

    Reklama