"Rząd będzie stawał po stronie napadniętych, a nie po stronie napastnika"

Sejm zaczął w czwartek prace nad rządowym projektem rozszerzającym granice obrony koniecznej przy odpieraniu napaści na mieszkanie, dom, lokal, czy ogrodzony teren. W I czytaniu na forum Izby projekt przedstawia minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Reklama

"Rząd będzie stawał po stronie napadniętych, a nie po stronie napastnika" - mówił minister, kiedy rząd we wrześniu przyjmował ten projekt noweli Kodeksu karnego.

Zgodnie z projektem, do Kk dopisano by, że karom nie podlegałby ten, kto przekraczałby granice obrony koniecznej, odpierając zamach, polegający na wdarciu się do mieszkania, lokalu, domu, albo przylegającego do nich ogrodzonego terenu lub odpierając zamach, poprzedzony wdarciem się do tych miejsc, chyba że przekroczenie granic obrony koniecznej było rażące - czyli sposób obrony lub użyte środki nie byłyby odpowiednie do zagrożenia, wynikającego z zachowania napastnika.

Dziś Kodeks karny stanowi, że "nie popełnia przestępstwa, kto w obronie koniecznej odpiera bezpośredni, bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem". W razie przekroczenia granic obrony koniecznej, w szczególności, gdy sprawca zastosował sposób obrony niewspółmierny do niebezpieczeństwa zamachu, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia - głosi Kk. Zgodnie z nim, nie podlega karze, kto "przekracza granice obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia, usprawiedliwionych okolicznościami zamachu". Dotychczasowe przepisy miałyby nadal obowiązywać.

Ziobro podkreślał, że propozycja zmian, to kolejny sygnał dla obywateli, że państwo będzie stać po ich stronie, dla napastników - że muszą się liczyć" z poważnymi konsekwencjami, łącznie z utratą życia, gdy dopuszczają się przestępczego zamachu" i dla organów ścigania - by podchodziły do tych spraw z "należytą wrażliwością".

"W praktyce chodzi o odstąpienie od skierowania sprawy do sądu i wymierzenia kary obywatelowi w przypadku przekroczenia przez niego granic obrony koniecznej, w sytuacji zaatakowania napastnika wdzierającego się do jego domu, mieszkania, czy na posesję" - głosił komunikat rządu. Według niego, nowa regulacja jest konieczna, bo niejednokrotnie dochodziło do pociągania do odpowiedzialności karnej osoby, która odpierając zamach napastnika, naruszała jego dobra prawne. "Jednak nie powinno dochodzić do uprzywilejowania napastnika kosztem napadniętego, a prawo nie może chronić osoby, która dopuszcza się przestępstwa - podkreślono w komunikacie. "Obawa przed konsekwencjami prawnymi nie powinna też zniechęcać obywateli do przeciwdziałania aktom bezprawia" - dodano.

MS podkreślało, że nadal każde przekroczenie granic obrony koniecznej nadal będzie przedmiotem postępowania prokuratury, co ma zapobiegać nadużyciom. Prokurator będzie ustalał, czy zachodzą przesłanki, wyłączające odpowiedzialność karną osoby, która broni swego domu, mieszkania, czy posesji przed napaścią - jeśli uzna, że takie przesłanki zachodzą, mógłby umorzyć śledztwo, co pozwoli uniknąć zbędnych procesów sądowych.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • Gość
    26.10.2017 18:09
    Ludzie! Skandal! Gdzie jest Trybunał Konstytucyjny! Przecież to pogwałcenie praw przestępców! Kaczyński potęguje psychozę strachu, zwykły przestępca będzie bał się włamać do cudzego mieszkania by zdobyć fundusze na życie! Gdzie są związki zawodowe przestępców? Czy media przeprowadzą wywiady z poszkodowanymi przestępcami? Czy celebryci Maciej S., Maja O. oraz Anja R. wyrażą solidarność?
  • gosc
    26.10.2017 20:20
    Brawo Ziobro, brawo ten rząd.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6
    11°C Wtorek
    dzień
    10°C Wtorek
    wieczór
    6°C Środa
    noc
    3°C Środa
    rano
    wiecej »

    Reklama