Tajemnica spowiedzi w centrum batalii sądowej ws. samobójstwa

Belgijski ksiądz został oskarżony o zachowanie tajemnicy spowiedzi penitenta, który wyjawił mu swe zamiary samobójcze. Sprawa została 15 listopada skierowana do sądu ds. wykroczeń w Brugii. Na wokandzie stanie nie wcześniej niż pod koniec lutego 2018 r.

Reklama

W październiku 2015 r. ks. Alexander Stroobandt, kapelan domu starców w Brugii odebrał telefon od 54-letniego Tony’ego Vantomme’a, którego znał od 20 lat. Cierpiący na depresję Vantomme wyznał duchownemu, że zamierza popełnić samobójstwo. Po trzech rozmowach telefonicznych i wielu wymienionych SMS-ach mężczyzna zabił się w swoim garażu.

Żona zmarłego zarzuca księdzu, że nie zrobił nic, by odwieść jej męża od zamiaru popełnienia samobójstwa, a zwłaszcza, że jej o tym nie poinformował. Kilka dni po śmierci Vantomme’a duchowny powiedział jej natomiast, że obowiązuje go tajemnica spowiedzi.

Adwokat wdowy, Patrick Martens, który w jej imieniu złożył doniesienie na księdza o nieprzyjście z pomocą osobie znajdującej się w niebezpieczeństwie, uważa, że nie doszło do spowiedzi, gdyż były tylko rozmowy telefoniczne.

Tymczasem adwokat kapłana, Jan Leysen twierdzi, że samobójca zadzwonił do księdza, żeby się wyspowiadać przed śmiercią. - Przestrzeżenie kogokolwiek o zamiarze tego mężczyzny byłoby złamaniem tajemnicy spowiedzi. Choć nie było to [dla niego - KAI] łatwe, mój klient zrobił jedyne, co mógł uczynić - tłumaczy prawnik.

Sam 57-letni ks. Stroobandt zapewnia, że próbował odwieść Vantomme’a od zamiaru popełnienia samobójstwa.

Komentując tę sprawę emerytowany profesor teologii moralnej na Uniwersytecie Katolickim w Louvain-la-Neuve Henri Wattiaux uważa to, że do spowiedzi mogło dojść przez telefon „co najmniej budzi wątpliwości”. A gdy istnieje co do tego wątpliwość, to - jego zdaniem - „ksiądz niekoniecznie jest związany absolutną tajemnicą”.

Belgijski Kodeks Karny chroni tajemnicę zawodową, nie ma w nim jednak wymienionej wprost tajemnicy spowiedzi. - Istnieją orzeczenia, które uznają tajemnicę spowiedzi za jeden z wymiarów tajemnicy zawodowej, ale istnieją też inne, które mówią coś wprost przeciwnego - przyznaje adwokat księdza.

Z kolei kanon 1388 Kodeksu Prawa Kanonicznego przewiduje ekskomunikę dla spowiednika, który ujawniłby tajemnicę spowiedzi.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • Marian
    16.11.2017 16:43
    Nie ma spowiedzi przez telefon! Mogła to być jedynie pomoc duchowa, której nie obowiązuje tajemnica spowiedzi, ale zwykła dyskrecja.
  • cddf
    16.11.2017 21:40
    Przez telefon można się wyspowiadać bez najmniejszego problemu... w Polsce też się to praktykuje... Bóg zasłania się kapłanem i zna nas oraz nasze grzechy... jeśli są spełnione wszystkie warunki dobrej spowiedzi to człowiek normalnie dostaje odpuszczenie grzechów.... ksiądz nie potrzebuje konfesjonału żeby odpuszczać grzechy.... tam gdzie ksiądz tam odpuszczenie.... nawet jeśli ten ksiądz jest w słuchawce.... Skoro chciał popełnić samobójstwo to nie wydaje mi się żeby ktoś mógł mu pomóc i go od tego odwieść.... a teraz i tak treść tej spowiedzi będzie jawna dla wszystkich bo sięgną po bilingi telefoniczne.... i dlatego spowiedź przez telefon nie jest dyskretna... ta w konfesjonale jest dyskretniejsza.... zastanawiam się czy nie jest to świętokradztwo słuchanie czyjejś spowiedzi.... a na pewno to zrobią bo chcą sprawdzić czy ksiądz faktycznie starał mu się pomóc co do zamiaru samobójstwa...
  • Adam.mat@poczta.fm
    17.11.2017 07:29
    I w Belgii i w Polsce nie ma spowiedzi przez telefon !!!!
  • jan
    17.11.2017 08:40
    Spowiedź przez telefon ? Czy KAI to naprawdę KATOLICKA Agencja Informacyjna ?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6
    11°C Wtorek
    dzień
    10°C Wtorek
    wieczór
    6°C Środa
    noc
    3°C Środa
    rano
    wiecej »

    Reklama