Brakujący fragment listu Benedykta XVI

Informowaliśmy o liście Benedykta XVI do prefekta Sekretariatu ds. Komunikacji prał. Dario Viganò, przesłanym z okazji prezentacji serii książek "Teologia papieża Franciszka". Jak się okazało, nie był to tekst pełny.

We fragmencie upublicznionym przez watykańskie służby prasowe papież senior mówił o swym następcy, że jest człowiekiem o głębokiej formacji filozoficznej i teologicznej oraz że dostrzega "wewnętrzną kontynuację" między obu pontyfikatami, choć jednocześnie widzi "różnice stylu i temperamentu".

- Z zadowoleniem przyjmuję tę inicjatywę (wydawniczą - przyp. gosc.pl), która chce sprzeciwić się i zareagować na niemądry przesąd, według którego papież Franciszek jest człowiekiem praktycznym, pozbawionym szczególnej formacji teologicznej lub filozoficznej, podczas gdy ja byłbym jedynie teoretykiem teologii, który mało zrozumiał z konkretnego życia chrześcijańskiego dzisiaj - napisał Benedykt XVI.

Pominięty został natomiast następujący fragment listu Benedykta XVI:

"Niemniej nie czuję, że mógłbym napisać o nich krótką i zwartą teologiczną wypowiedź, ponieważ przez całe moje życie zawsze było dla mnie jasne, że będę pisać i wypowiadać się tylko na temat książek, które naprawdę przeczytałem. Niestety, choćby tylko ze względów fizycznych nie jestem w stanie przeczytać jedenastu małych tomów w najbliższej przyszłości, tym bardziej, że mam inne zobowiązania, na które już się zgodziłem" - napisał Benedykt XVI, wyrażając nadzieję, że ks Viganò go zrozumie i dodając pozdrowienia.

Sprawa pominięcia powyższego fragmentu wzbudziła krytyczne komentarze. Rzeczywiście zdjęcie papieskiego listu zostało opublikowane w taki sposób, że pominięty akapit został na nim rozmyty. Watykan przyznał, że owo rozmycie było zabiegiem celowym.

«« | « | 1 | » | »»
  • Gość
    16.03.2018 15:15
    oh oh afera, papież napisał, że nie skomentuje, bo nie zdąży przeczytać. Co w tym złego i czemu musi kryć się za tym jakaś teoria spiskowa? Może Watykan po prostu nie chciał publikować tej informacji bez konsultacji z Papieżem?
  • E.
    16.03.2018 19:11
    Też mi afera, po prostu upubliczniono to, co istotne dla spraw publicznych, a zachowano dyskrecję w sprawie intymnej - słabości zdrowotnej. Ale nasze szalone czasy JUŻ TERAZ NATYCHMIAST muszą wiedzieć wszystko...
  • tolo
    16.03.2018 21:53
    Chyba czas przestać się dziwić
  • tomak
    17.03.2018 10:51
    W pominiętym fragmencie listu Papież Benedykt XVI stwierdził, że nie przeczytał książek na temat teologii Franciszka, w związku z tym uznał, że nie będzie oceniał tego, czego nie przeczytał. W przeciwnym wypadku zachowałby się wbrew sobie. Stąd wniosek, że to co w liście napisał wcześniej miało raczej charakter kurtuazyjny nie merytoryczny.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    12°C Piątek
    rano
    20°C Piątek
    dzień
    22°C Piątek
    wieczór
    18°C Sobota
    noc
    wiecej »