wiara.pl

info

Papież: Trzeba wrócić do konfesjonału

dodane 2010-03-11 18:21

RADIO WATYKAŃSKIE |

Heroiczną, a zarazem owocną posługę św. Jan Vianneya w konfesjonale przypomniał Papież, spotykając się z uczestnikami dorocznego kursu Penitencjarii Apostolskiej dla spowiedników.

Papież: Trzeba wrócić do konfesjonału   ETTORE FERRARI/ PAP/EPA Benedykt XVI

Benedykt XVI nawiązał do trwającego Roku Kapłańskiego. Wskazał, że spowiednik musi być świadomy własnych ograniczeń oraz tego, że sam potrzebuje Bożego przebaczenia i nawrócenia serca. Jest to istotne w życiu kapłana, gdyż tylko ten, kto doświadczył Miłosierdzia Boga, może je głosić i udzielać innym.

„Żyjemy w kontekście kulturowym naznaczonym hedonizmem i relatywizmem – mówił Papież. – Mentalność ta dąży do wykreślenia Boga z horyzontu życia. Nie sprzyja nabyciu jasnego obrazu wartości jako punktu odniesienia. Nie pomaga w rozeznawaniu między dobrem a złem, ani dojrzewaniu słusznego poczucia grzechu. Ta sytuacja czyni posługę szafarzy Bożego Miłosierdzia jest tym pilniejszą. Nie możemy zapominać, że istnieje swoiste błędne koło między zatarciem doświadczenia Boga a utratą poczucia grzechu. Kontekst kulturowy, w jakim żył św. Jan Maria Vianney, pod wielu względami nie różnił się znacznie od naszego. Również w jego czasach istniała mentalność nieprzyjazna wierze, a pewne siły próbowały wprost przeszkodzić w pełnieniu posługi. W takich warunkach święty proboszcz z Ars «czynił z kościoła swój dom», by prowadzić ludzi do Boga. Drodzy współbracia, trzeba wrócić do konfesjonału jako miejsca celebracji sakramentu pojednania, ale też miejsca, w którym się częściej «mieszka». Wtedy wierny będzie mógł tam znaleźć miłosierdzie, radę i pociechę, odczuć, że Bóg go kocha i rozumie, doświadczyć obecności Bożego Miłosierdzia obok rzeczywistej Obecności w Eucharystii” – powiedział Benedykt XVI.

Papież zwrócił uwagę, że kryzys sakramentu pokuty, o którym często się mówi, jest wyzwaniem przede wszystkim dla księży. Spoczywa na nich ogromna odpowiedzialność, by wychowywać wiernych do radykalnych wymogów Ewangelii.

W kursie zorganizowanym w dniach od 8 do 12 marca przez Penitencjarię Apostolską, bierze udział siedmiuset spowiedników, głównie młodych. W wykładach mówi się o sytuacjach po ludzku bardzo trudnych czy wprost niemożliwych do rozwiązania. Należą do nich zwłaszcza nieregularne sytuacje małżeńskie. Kościół okazuje macierzyńską miłość rozwiedzionym i nie ekskomunikuje ich. Jednak życie seksualne poza sakramentalnym małżeństwem wyklucza od rozgrzeszenia i Komunii eucharystycznej. Spowiednik jest tylko szafarzem sakramentu i nie może podejmować decyzji według własnego uznania, nie licząc się z nauką Chrystusa i Kościoła. Bardzo ważna jest spowiedź księży i osób zakonnych czy kandydatów do takiego życia. W przypadku pewnych ciężkich i stale powtarzających się grzechów należy radzić popełniającym je zwrócenie się o dyspensę od stanu duchownego.

Problematykę tę przedstawił na kursie spowiedników regens Penitencjarii Apostolskiej. Bp Gianfranco Girotti podjął też temat pedofilii w wywiadzie dla włoskiego dziennika Il Messaggero. Wyjaśnił, że spowiednik będąc związany tajemnicą sakramentalną nie może złożyć na duchownego wyznającego taki grzech doniesienia do sądu.

«« | « | 1 | » | »»

Wykop

TAGI | BENEDYKT XVI, SAKRAMENT POKUTY

Przeczytaj komentarze | 2 | Dodaj swój komentarz »

Śledzenie dyskusji...

Najwyżej oceniane:

Ocena: 1 Głosów: 1 ksiadzmar 2010-03-11 21:05
Niezalogowany użytkownik Bardzo ważne słowa Ojca Świętego do nas kapłanów, abyśmy mieli czas na spowiadanie wiernych, byśmy zawsze byli gotowi im przyjść z darem miłości miłosiernej. Widzę teraz w czasie rekolekcji które prowadzę, jak rzesze młodych osób przystępują do spowiedzi. Najpierw ukazuję im Bożą Miłość i niezgłębione Boże miłosierdzie, potem mówię o Bożej sprawiedliwości, że ona jest także dla ludzi, którzy odrzucają miłość...tych dosięgnie sprawiedliwość. Żaden psychiatra ani psychoanalityk nie może powiedzieć do zbolałego na duszy człowieka " ja odpuszczam Tobie grzechy", te słowa wypowiada tylko kapłan w zastępstwie Chrystusa na końcu rozgrzeszenia. Te słowa z Bożą łaską czynią cuda w ludzkich duszach. To jedynie sakrament pojednania daje szanse współczesnemu człowiekowi na nowe życie...wszystko co stare zostaje wyznane i skasowane w spowiedzi, tak jak przycisk Delete...i nie ma już nic masz czystą kartę masz szanse zacząć wszystko od nowa z Bogiem w sercu. Każda spowiedź jest narodzeniem się do nowego życia, jest uzdrowieniem z wielu dolegliwości ducha....skąd dzisiaj tyle w świecie depresji??? jedną z wielkich przyczyn tej współczesnej Dżumy jest właśnie BRAK PRZEBACZENIA! sobie, Bogu i drugiemu człowiekowi. Od tego się rozpoczyna stan depresji...Trzeba więc wracać jak najszybciej do regularnej spowiedzi, raz na rok to jest minimum, najmniej ile powinno się zrobić, ale dla tych którzy chcą być z Bogiem blisko nie wyobrażam sobie spowiedzi rzadziej niż raz w miesiącu. Wielcy święci i ludzie z których możemy brać przykład: Jan Paweł II wielu kapłanów i sióstr zakonnych spowiadało się i spowiada co dwa tygodnie i uwierzcie jest się z czego spowiadać. Czas Wielkiego Postu to czas nawrócenia, a przecież nie ma nawrócenia, bez dobrej szczerej spowiedzi po dobrym rachunku sumienia. Nie jest to rewelacyjna jakość nagrania, ale treść tego rachunku jest dobra i wielu pomogła polecam pod tym adresem: http://video.google.com/videoplay?docid=1641120344070561103# Teraz po rachunku to już tylko odwagi życzę by żyć od nowa z Jezusem w sercu!

wszystkie komentarze >