wiara.pl

info

Papieski ceremoniarz o "reformie reformy liturgicznej"

dodane 2010-03-13 15:17

RADIO WATYKAŃSKIE |

Do stylu obecnego Papieża bardziej należy proponowanie niż narzucanie czegokolwiek. Jednakże, jeśli Ojciec Święty coś proponuje, to nie jest to jedynie przejaw osobistych preferencji, lecz wskazywanie kierunku całemu Kościołowi – powiedział papieski ceremoniarz.

Ks. Guido Marini odniósł się w ten sposób do pewnych innowacji w liturgii papieskiej, jak ustawienie wielkiego krucyfiksu pośrodku ołtarza, udzielanie komunii na klęcząco i do ust, a także sprawowanie Eucharystii tyłem do ludzi w zabytkowych kościołach i kaplicach.

Tzw. reforma reformy liturgicznej to główny temat wywiadu, jakiego mistrz papieskich ceremonii udzielił amerykańskiemu tygodnikowi The National Catholic Reporter. We wstępie do wywiadu jego autor John Allen wyjaśnia, że od Papieża o jasnej i raczej tradycjonalistycznej wizji liturgii spodziewano się radykalnych reform w tej dziedzinie. Te oczekiwania jednak się nie spełniły. Zdaniem papieskiego ceremoniarza gwałtowne reformy nie są dzisiaj po prostu możliwe, ze względu na czasy i realia, w jakich żyjemy. Papież obiera zatem drogę przykładu, licząc, że to co proponuje zostanie rozważone i przyjęte, przeniknie do mentalności Kościoła, będzie kształtowało jego atmosferę. Niewykluczone, że to co dziś jest propozycją, z czasem stanie się normą dyscyplinarną – dodaje prał. Guido Marini. – Najpierw jednak trzeba zmienić klimat i kulturę, a dopiero potem legislację, choć i ta odgrywa swoją rolę w kształtowaniu kultury.

Zapytany o znaczenie pojęcia „reforma reformy” papieski liturgista przypomniał, że ma on już długą tradycję i było używane również przez kard. Josepha Ratzingera. W wypadku liturgii nie chodzi jednak o wycofywanie się z soborowych reform, lecz o ich dalszą, lepszą realizację. Odnosząc się z kolei do motu proprio Summorum Pontificum, którym Benedykt XVI przywrócił możliwość swobodnego sprawowania tak zwanej Mszy trydenckiej, ks. Marini przypomniał, że posoborowa i przedsoborowa forma liturgii mogą się nawzajem ubogacać. I dlatego tak ważne jest, aby ich bezkonfliktowe współistnienie weszło do codziennego życia Kościoła – podkreślił mistrz papieskich ceremonii liturgicznych w wywiadzie dla amerykańskiego tygodnika.

«« | « | 1 | » | »»

Wykop

Przeczytaj komentarze | 5 | Dodaj swój komentarz »

Śledzenie dyskusji...

Najwyżej oceniane:

Ocena: 0 Głosów: 4 Tephilin 2010-03-16 12:39
Niezalogowany użytkownik Spróbuj służyć komuś będąc odwróconym do niego placami. Powodzenia! ;D A właśnie to, że jesteśmy wszyscy - księża i świeccy - ludem Bożym sprawia, że mamy sobie wzajemnie służyć. Do tego sakrament święceń wiąże się szczególnie z kapłaństwem służebnym - a co za tym idzie ksiądz powinien szczególnie służyć ludowi Bożemu. Polecam tu lekturę adhortacji Apostolskiej 'Pastores dabo vobis' Jana Pawła II, a szczególnie fragmenty o kapłaństwie służebnym i kapłaństwie powszechnym. PS: Jezus na podczas Ostatniej Wieczerzy raczej się nie odwracał od Apostołów. A to chyba jest kluczowe odniesienie nie sądzisz Piotrze?
Ocena: 0 Głosów: 6 Piotr 2010-03-15 14:53
Niezalogowany użytkownik 1. Słowo Eucharystia jest nadużywane do określania Mszy Świętej (Najświętszej Ofiary)
2. Uczta ofiarna (spożycie Ofiary) jest tylko częścią Mszy Świętej.
3. To logiczne, że kapłan odwraca się do wiernego aby udzielić Komunii Świętej, niezależnie od rytu czy teologii.
4. Jeśli "cały ziemski Kościół jest ludem Bożym w wędrówce do Pana" to oczywiste jest, że wędrujemy razem z kapłanem w jednym kierunku, do Boga, a nie ku sobie, bo wtedy należy określić Wspólnotę jako "kółko wzajemnej adoracji" a nie lud adorujący Boga pod przewodnictwem kapłana.
Ocena: -3 Głosów: 7 Tephilin 2010-03-14 12:32
Niezalogowany użytkownik Problem w tym, że liturgia jest wyrazem uprawianej teologii. Odwrócenie się placami do ludu oznacza odwrócenie się od nauki o Kościele Soboru Watykańskiego II, który mocno podkreślił to, że cały ziemski Kościół jest ludem Bożym w wędrówce do Pana. Poza tym celebrans odwrócony w kierunku ludu wskazuje na równość księdza z ludem (z ludu wzięty i dla ludu ustanowiony) i na wspólne sprawowanie ofiary, ale też na wspólne ucztowanie. Spróbujcie ucztować, kiedy jeden z uczestników odwraca się plecami... A Eucharystia jest i Ofiarą, i Ucztą.

wszystkie komentarze >

Pobieranie...