Poziom Wisły w Warszawie powoli opada - w czwartek o godz. 21 wyniósł 697 cm, co oznacza że przekracza stan alarmowy o 47 cm. Jak powiedział PAP wieczorem Grzegorz Trzeciak ze stołecznej straży pożarnej, sytuacja jest stabilna, nie ma niepokojących przecieków wałów.
Przy zjeździe z Mostu Siekierkowskiego na Wał Miedzeszyński, w okolicach ul. Kosmatki - jak podał Trzeciak - z fragmentu jezdni zdjęto nawierzchnię, by sprawdzić na ile poważne jest podmywanie jej przez wody gruntowe. "ZDM obawia się, że gdyby ruch został przywrócony, mogłoby dojść do zapadnięcia się asfaltu, dlatego zdecydowano się na odkrywkę" - dodał.
W piątek czynne będę przedszkola, szkoły i żłobki, zamknięte z powodu zagrożenia powodziowego, m.in. na Pradze, Białołęce, w Wilanowie i Wawrze. Władze miasta zdecydowały, że wygospodarują środki na walkę z plagą komarów, która jest jednym ze skutków powodzi.
Na terenie Warszawy jest około 67 km wałów przeciwpowodziowych.
Cele? To nie żołnierze ani broń, tylko dzielnice mieszkalne w Kijowie.
Ale to nie koniec utrudnień związanych z przebudową katowickiego węzła.
Zero, to tylko punkt, od którego mierzy się poziom wody w rzece.
Planetoida Apohpis przeleci obok Ziemi 13 kwietnia 2029 roku.