wiara.pl

info

Sikorski o Powst. Warszawskim: "Narodowa katastrofa"

dodane 2011-07-31 13:24

PAP |

Nazywanie Powstania Warszawskiego "narodową katastrofą" uważamy za niedopuszczalne, zwłaszcza w przededniu kolejnej rocznicy jego wybuchu - oświadczyli w niedzielę radni klubu PiS w radzie Warszawy. Chodzi o wpis szefa MSZ Radosława Sikorskiego na twitterze.

Sikorski o Powst. Warszawskim: "Narodowa katastrofa"   Jakub Szymczuk Agencja GN Minister Radosław Sikorski

Sikorski w sobotę zamieścił na twitterze wpis: "warto wyciągnąć lekcje także z tej narodowej katastrofy", do którego dołączył link do strony internetowej www.powstanie.pl. Autorzy tej strony nazywają się "przeciwnikami kultu sprawców Powstania Warszawskiego".

Na stronie można przeczytać m.in.: "Ciągle pozostaje niezwykle trudnym dotarcie do świadomości społecznej, że Powstanie Warszawskie posiadało dwa aspekty. Z jednej strony niebywałego bohaterstwa Powstańców i poświecenia ludności cywilnej - z drugiej strony kompromitującego braku wyobraźni politycznej, nieodpowiedzialności i ignorancji zawodowej pomysłodawców Powstania - bo nie można ich nazywać dowódcami. Prawda jest taka, że żołnierze AK zaufali przywódcom Powstania, że poprowadzą ich do zwycięstwa, czyli pokonania garnizonu niemieckiego w Warszawie - a ci poprowadzili ich do z góry zaplanowanej klęski".

W oświadczeniu podpisanym przez prezydium klubu radnych PiS w radzie miasta napisano, że słowa Sikorskiego godzą w pamięć o Powstaniu Warszawskim.

"Podważanie sensu heroicznego zrywu Powstańców Warszawskich, atak na ich dowódców, przywołuje w pamięci praktyki władz komunistycznych, które nie powinny mieć miejsca w Wolnej i Niepodległej Rzeczypospolitej" - napisali radni.

Prezydium klubu zwróciło się też do prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz do zajęcia stanowiska w tej sprawie. "Podobnie jak tysiące Warszawiaków chcemy wiedzieć, czy Pani Prezydent tak, jak jej partyjny kolega uważa Powstanie Warszawskie za +narodową katastrofę+. Czy podobnie jak on sprzeciwia się kultowi +sprawców+ Powstania Warszawskiego" - napisano w oświadczeniu przekazanym dziennikarzom po uroczystej sesji rady miasta, tradycyjnie odbywającej się na Zamku Królewskim w przeddzień zrywu stolicy w 1944 r.

Powstanie Warszawskie wybuchło 1 sierpnia 1944 r. i trwało 63 dni. Zginęło w nim przeszło 18 tys. powstańców i 180 tys. cywilów. Po kapitulacji żołnierze Armii Krajowej zostali wywiezieni do obozów jenieckich, a ludność cywilna wypędzona z miasta. Część warszawiaków została wywieziona do Niemiec na roboty, inni do obozów koncentracyjnych. Niemcy, łamiąc postanowienia aktu kapitulacyjnego, rozpoczęli systematyczne niszczenie Warszawy - burzono większość zabytków, pomników, szkół, kościołów i bibliotek. Spaleniu uległy archiwa i dzieła sztuki.

Już w maju 1944 r. samoloty sowieckie zrzucały nad Warszawą ulotki nawołujące do akcji zbrojnej. 29 i 30 lipca Radio Moskwa i radiostacja "Kościuszko" nadawały wezwanie do mieszkańców Warszawy: "Walczcie przeciwko Niemcom". Pod koniec lipca wojska I Frontu Białoruskiego pod dowództwem marsz. Konstantego Rokossowskiego dotarły na przedpola Warszawy, a 1. Armia Wojska Polskiego gen. Zygmunta Berlinga zbliżyła się do Puław. Do zburzonej Warszawy Rosjanie weszli dopiero 17 stycznia 1945 r.

W 2010 r., odsłaniając pomnik poświęcony Poległym, Zamordowanym oraz Wypędzonym Mieszkańcom Warszawy prezes Związku Powstańców Warszawskich gen. Zbigniew Ścibor-Rylski przeprosił cywilną ludność miasta za upokorzenia i cierpienia, jakich doznała w czasie Powstania Warszawskiego.

«« | « | 1 | » | »»

Wykop

TAGI | HISTORIA, PIS, POWSTANIE WARSZAWSKIE, SAMORZĄD, SIKORSKI, STOLICA

Przeczytaj komentarze | 8 | Dodaj swój komentarz »

Śledzenie dyskusji...

Najwyżej oceniane:

Ocena: 8 Głosów: 32 Stanisław_Miłosz 2011-07-31 15:19

Narodową katastrofą jest Radosław Sikorski jako minister spraw zagranicznych w rządzie Donalda Tuska. Kiedyś tak to oceni historia. Jestem tego pewien.

Nie on jeden zresztą w tym rządzie, dlatego można powiedzieć, że mamy "splot" katastrof. Ciężko, kolejny raz, Pan Bóg (lu jak ktoś woli Fatum, Los) Polskę doświadcza, ale z pewnością jest to dla jej dobra. To jest szansa. Albo nastąpi otrzeźwienie z wiary w politycznych cudotwórców i kuglarzy (medialnych, sondażowych itp.), albo nie.

 

Ocena: 3 Głosów: 7 ArtiCibol 2011-08-01 10:30
KAŻDEGO DNIA GINĘŁO 2000 LUDZI
Tyle co podczas ataku na WTC
63 x WTC !!!!
No to jak to nazwać? Bohaterskim zrywem?
Ocena: 3 Głosów: 7 ArtiCibol 2011-08-01 10:19

BOHATERSTWO POWSTAŃCÓW BYŁO NIEZWYKŁE.

DRAMAT MIESZKAŃCÓW WARSZAWY NIEWOBRAŻALNY.

CIKTÓRZY PODJELI DCYZJĘ O WYBUCH POWSTANIA...

W języku ludzi kulturalnych nie ma słów, które mogły by opisać to co o nich myślę

 

Tak gen.W.Anders wypowiedział się na temat Powstania Warszawskiego:
Byłem całkowicie zaskoczony wybuchem powstania w Warszawie. Uważam to za największe nieszczęście w naszej obecnej sytuacji. Nie miało ono najmniejszych szans powodzenia, a naraziło nie tylko naszą stolicę, ale i tę część Kraju, będącą pod okupacją niemiecką, na nowe straszliwe represje.(...) Chyba nikt uczciwy i nieślepy nie miał jednak złudzeń, że stanie się to, co się stało, to jest, że Sowiety nie tylko nie pomogą naszej ukochanej, bohaterskiej Warszawie, ale z największym zadowoleniem i radością będą czekać, aż się wyleje do dna najlepsza krew Narodu Polskiego.
Byłem zawsze, a także wszyscy moi koledzy w Korpusie zdania, że w chwili, kiedy Niemcy wyraźnie się walą, kiedy bolszewicy tak samo wrogo weszli do Polski i niszczą tak jak w roku 1939 naszych najlepszych ludzi – powstanie w ogóle nie tylko nie miało żadnego sensu, ale było nawet zbrodnią.(...)

Nie będę cytował wywpowiedzi gen.L.Okulickiego, bo są dla mnie na tyle wstrząsające, że musze najpierw potwiedzić prawdziwość żródeł.

Ocena: 0 Głosów: 0 ArtiCibol 2011-08-01 10:27
KAŻDEGO DNIA POWSTANIA GINĘŁO 2000

wszystkie komentarze >

Pobieranie...