wiara.pl

info

Katolicka reklama Palikota

Katolicka reklama Palikota

Joanna Kociszewska

Jesteśmy świadkami swoistej Palikotomanii. Palikot, z Palikotem, o Palikocie… Rodzi się pytanie: naprawdę nie ma tematów bardziej zasługujących na uwagę?

Powyborcza sensacja trwa. Jesteśmy świadkami swoistej Palikotomanii. Palikot, z Palikotem, o Palikocie… Rodzi się pytanie: naprawdę nie ma tematów bardziej zasługujących na uwagę?

Pierwsze ruchy Ruchu Palikota są znamienne, ale nie przez swoją antykościelność czy antykatolickość, ale przez bezustanne próby prowokacji. Niestety: bardzo skutecznej. Także reklamowo. Nic tak nie zwiększa popularności w tym środowisku, jak bycie ogniskiem problemu. Nie ma lepszej metody reklamowej: nie dość, że skuteczna, to za darmo. Jeśli ktoś jest zauważany przez media, oprotestowywany, to dla wielu ludzi będzie znaczyć tylko jedno: ma realny wpływ.

Ma go rzeczywiście? Wątpię. Gra w grę, która ma stworzyć takie pozory, a w której jesteśmy rozgrywani.

Dlatego mądra wydaje mi się pierwsza reakcja Episkopatu: rzecznika, który „nie przypuszcza”, by wynik wyborczy miał być skomentowany i komentarz abpa Michalika: „Myślę, że bez dodatkowego budzenia społecznego, budzą się serca ludzi w zdrowej reakcji na barbarzyńskie wypowiedzi czy tendencje, które są obliczone na płytką popularność, ale ma ona krótkie nogi”. Innymi słowy: nie ma powodu, by komentować rzeczy oczywiste.

Natomiast nie ma sensu zachłystywanie się obecnością w parlamencie homoseksualisty czy transseksualisty. Jak każdy z nas są obywatelami tego kraju i mają czynne i bierne prawa wyborcze. Dla pracy sejmowej seksualność człowieka nie ma najmniejszego znaczenia. Znaczenie mają jedynie poglądy, które będą popierać i propagować. I tylko o tym warto rozmawiać.

Już pomijam ten „drobiazg”, że dokładnie tak samo jak każdy człowiek mają prawo do szacunku, który wynika – przynajmniej dla chrześcijanina – przede wszystkim z tego, że są naszymi braćmi w Chrystusie.

Bardzo bym chciała, byśmy przestali reagować na marketingową demagogię i spokojnie poczekali na faktyczne decyzje i realną ocenę możliwości. Na razie mamy do czynienia jedynie z butnym pokrzykiwaniem. Szkoda wysiłku, szkoda nerwów, szkoda czasu.

I w końcu: naprawdę chcemy reklamować Ruch Palikota?

«« | « | 1 | » | »»

Wykop

TAGI | KATOLICY, MEDIA, RUCH PALIKOTA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Przeczytaj komentarze | 46 | Dodaj swój komentarz »

Śledzenie dyskusji...

Najwyżej oceniane:

Ocena: 22 Głosów: 38 Urszula 2011-10-15 22:55
Niezalogowany użytkownik To jest jedna ze zwykłych technik manipulacji. O jednych mówi się i pokazuje w nadmiarze o drugich sie milczy. Ponieważ udowodniono,ze nasze społeczeństwo w ok. 70% bardziej zapamiętuje obrazy /a nie np tekst/ więc ciągle Palikota się pokazuje.Na rynku nie ma równowagi między mediami liberalnymi a katolickimi więc de fakto każdego można wypromować i na tym to polega!
Ocena: 18 Głosów: 46 m.r. 2011-10-15 13:39
Niezalogowany użytkownik Do PTRq: Wygłaszanie sofizmatów nie sprawia, że stają się prawdziwsze. Od kiedy to pierwszorzędną cechą chrześcijanina ma być tolerancja? Gdzie Pan to wyczytał? Owszem, mamy miłować naszych bliźnich, proszę jednak nie mylić tych dwóch pojęć. Czy jeśli zalegalizujemy pedofilię, rozboje, kradzieże i morderstwa, to ludzie przestaną to robić? Złe prawo psuje dobre obyczaje. Dla Pana wiadomości, ta sentencja ma grubo ponad 2 tys. lat i nie wymyślili jej chrześcijanie. Przepraszam, że nie okazałem się tolerancyjny, w stosunku do wygłaszanych przez Pana głupstw.
Ocena: 16 Głosów: 34 konserwatysta_pl 2011-10-15 21:29
Wiele już lat temu, mój znajomy, bankowiec, Żyd z Zurichu, powiedział do mnie "Wiesz, dlaczego zło pleni się na świecie i niszczy ludzkość? Czy dlatego, że światem rządzą tacy, co to w nic nie wierzą i wszystko żrą, nie - dlatego, że tak zwani "dobrzy ludzie" zamykają oczy, zatykają sobie uszy i tolerują lub mocniej jeszcz - wspierają zło! nazywając to miłością bliźniego. Nieograniczona jest Wszechmoc Boga, nie do wyobrażenia przez śmiertelnych, porównywalna tylko do "głupoty, naiwności" Chrześcijan. Bo jak zrozumieć, żebyśmy My - Żydzi, bluźnili Waszemu Bogu i Waszym zmarłym, a jakiś biskup wysyłał ponoć księdza do likwidacji krzyży i wyrzucania zakonnic spod hitlerowskiego obozu zagłady? I nie tłumacz, że "obślizłego gada" da się udobruchać głaskaniem. PIEKŁO ISTNIEJE i obślizła gadzina kusi naiwnych!".
Czy ten (jak twierdził żyd, a nie Izraelczyk) nie miał racji!!!!!!!!!!!!
Ocena: 16 Głosów: 36 m.r. 2011-10-15 13:23
Niezalogowany użytkownik No słusznie, jakie to ma znaczenie, czy ktoś przebiera się w sukienki w sejmie, czy poza nim? Ja bym jednak problemu Palikota, tak zupełnie nie pomijał. Może zaciemnia jasność widzenia to, że on oficjalnie już nie jest w PO. Nie jest, bo teraz tak jest wygodniej. Ale to nie zmienia istoty rzeczy. Rzeczywiście, nie Palikot jest problemem. On jest tylko jego emanacją. Niestety problemy nie znikają tylko dlatego, że zamkniemy oczy. Jak dla mnie istota obecnego dyskursu w Polsce zasadza się w tym, że katolicy zamykają oczy, to im weszło w krew. Bardzo to chrześcijańska postawa.

wszystkie komentarze >

Pobieranie...

Znajdź informacje z dnia

N P W Ś C P S
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9