Zdaniem księdza Adama Bonieckiego budżet państwa nie powinnien dotować budowy kościoła - napisało Życie Warszawy. [**Porozmawiaj o tym na FORUM![][1]**][2] [1]: zdjecia/zdjecia/wprzod.gif [2]: http://forum.wiara.pl
Sprzeciw na lewicy Jednak sejmowa komisja finansów odrzuciła wniosek, jako sprzeczny z konstytucją. - Państwo nie może finansować z budżetu budowy kościołów - argumentuje Mieczysław Czerniawski, przewodniczący sejmowej komisji finansów. - Jestem zdumiony, że politycy PiS zgłaszają coś wbrew prawu. - Taka jest tradycja, że kościół integruje wiernych, którzy wspierają jego powstanie. Dlatego byłoby czymś niewłaściwym, gdyby państwo finansowało budowę świątyni, dysponując pieniędzmi ludzi wierzących i niewierzących - mówi ŻW ks. Boniecki, redaktor naczelny "Tygodnika Powszechnego". - Nie ma nic negatywnego w tym, że wniosek został odrzucony. Nie można wywierać w tej sprawie żadnej presji, powołując się na przyszłoroczną pielgrzymkę papieża Jana Pawła II. Równie dobrze Ojciec Święty może poświęcić to, co już zostało zrobione. Pytanie raczej jak sobie z finansowaniem budowy poradzić i przekonać wiernych do tej idei. Najlepszym przykładem, że nawet olbrzymią świątynię można zbudować z ofiar wiernych, jest Licheń. Przepuścić przez fundusz Poseł Czerniawski ma inny pomysł na wsparcie z budżetu państwa budowy warszawskiej świątyni. - Parlament da 5 mln zł na Fundusz Kościelny, a politycy z Prawa i Sprawiedliwości złożą wniosek o nowelizację ustawy o tymże Funduszu. W nowych przepisach zagwarantujemy, by przekazać te pieniądze na budowę kościoła. I sprawa będzie załatwiona - przekonuje Czerniawski. - To nic innego, jak próba likwidacji Funduszu Kościelnego naszymi rękami, a na to nigdy się nie zgodzimy - ripostuje poseł Jasiński. - Lewica od dawna nosi się przecież z takim zamiarem. My zgłosimy wniosek o nowelizację umożliwiającą przekazanie pieniędzy na świątynię, a oni wykorzystają pracę nad ustawą do własnych celów. Tymczasem o losie wniosku PiS'u ostatecznie zadecydują posłowie podczas plenarnego posiedzenia poświęconego budżetowi. Odbędzie się ono w przyszłym tygodniu. - Jesteśmy otwarci na pomoc, ale w obecnej sytuacji politycznej zawsze znajdzie się ktoś, komu pomysł finansowania budowy świątyni z budżetu państwa może się nie podobać. Będą pretensje, dlaczego na kościół, a nie na szpital - mówi nam ks. Leszczewicz, członek zarządu Fundacji Budowy Świątyni Opatrzności. Fundacja Budowy Świątyni Opatrzności Bożej, aby zachęcić wiernych proponuje wpisy do księgi ofiarodawców. Nazwiska osób, które wpłacą powyżej 5 tys. zł, zostaną umieszczone na tabliczkach w świątyni. Porozmawiaj o tym na FORUM
Organizacja wspiera mieszkańców tego terenu za pośrednictwem Caritas Jerozolima.
W środę odbyło się kilka pogrzebów ofiar, wśród których były całe rodziny.
Na to trzydniowe, międzynarodowe spotkanie przybędzie ok. 30 osób z Polski.