Nowy patriarcha grecko-prawosławny w Ziemi Świętej, Teofil III, przewodniczył wczoraj w Betlejem obchodom Bożego Narodzenia chrześcijan wschodnich. Miasto po raz kolejny przybrało świąteczny wygląd.
W bazylice Narodzenia Pańskiego i Grocie Narodzenia Dzieciątka Jezus, trwały nieustannie, przez cały dzień, prawosławne liturgie różnych obrządków. Boże Narodzenie, według kalendarza juliańskiego, obchodziły bowiem wczoraj w Betlejem, prawosławne kościoły: grecki, koptyjski, syryjski, etiopski, oraz wierni cerkwi rumuńskiej i rosyjskiej. W centralnej liturgii eucharystycznej, w bazylice Narodzenia Jezusa uczestniczyli: prezydent Autonomii Palestyńskiej, władze Betlejem i dyplomaci z krajów o tradycji prawosławnej. Patriarcha Teofil III zaapelował o zakończenie konfliktu w Ziemi Świętej, przywrócenie pokoju i o wolny dostęp do miejsc świętych. Do Betlejem przyjechało w tym roku więcej pielgrzymów z Grecji, Rosji, Serbii i innych krajów prawosławnych. Bez ograniczeń mogli też przybyć prawosławni Arabowie z Izraela i Palestyńczycy z Zachodniego Brzegu.
Tak wynika z sondażu SW Research wykonanego na zlecenie "Wprost".
Przedstawienia odbywały się kilka razy w tygodniu, w późnych godzinach wieczornych.
W starożytnym mieście Ptolemais na wybrzeżu Morza Śródziemnego.