Parlament Grecji pozbawił miejscowy Kościół prawosławny tradycyjnego prawa współdecydowania o budowie świątyń innych wyznań i religii. Odpowiednią ustawę przegłosowano jednomyślnie 30 maja. Grecka Cerkiew dobrowolnie zgodziła się zrzec się przysługującego jej dotychczas prawa.
"Do założenia, wzniesienia i działalności kościoła lub domu modlitewnego wszelkiej religii i wyznania, nie licząc prawosławnego Kościoła Grecji, nie jest już potrzebna zgoda lub opinia tego Kościoła" - głosi nowo przyjęta ustawa. Zgodnie z nią, od tej chwili prośbę o budowę meczetu, synagogi lub innej świątyni należy składać bezpośrednio do Ministerstwa Oświaty i Wyznań. Dotyczy to również Kościoła katolickiego, którego wyznawcy od dawna są dyskryminowani pod wieloma względami. Mają na przykład wielkie trudności z uzyskaniem zezwolenia na budowę swych świątyń. W odróżnieniu od większości krajów europejskich Kościół prawosławny w Grecji nie jest oddzielony od państwa.
Policja bada sprawę jako możliwe przestępstwo na tle nienawiści.
Trump określił, że kraje te poprosiły o wstrzymanie się z atakiem na 2-3 dni.