Osoby odpowiedzialne za szkolnictwo katolickie na kontynencie azjatyckim są zaniepokojone zatracaniem w edukacji wymiaru religijnego oraz brakiem przełożenia katechezy na postawy życiowe.
Nieopodal stolicy Tajlandii, Bangkoku w dniach 25-30 maja odbyło się spotkanie zorganizowane przez Federację Katolickich Biskupów Azji. Niepokój budzą postawy koniunkturalne, jak na przykład usuwanie krzyża ze ścian w uczelniach, gdzie większość studentów wyznaje islam. Ogromną wartością uczelni katolickich jest regularne sprawowanie Eucharystii, a także obowiązkowe kursy wychowania religijnego. „Studenci, niezależnie od tego czy są chrześcijanami czy też nie, muszą nas znać i akceptować, choć nie muszą podzielać naszej wiary”– uważa rektor uniwersytetu św. Karola w Cebu na Filipinach. Ważną rolę w życiu społeczności szkół katolickich powinny odgrywać kaplice, gdzie w Eucharystii obecny jest Chrystus. „Nasze uczelnie muszą być miejscem, gdzie umysł zdobywa informacje, kształtowane jest serce a osoba się integralnie rozwija” – uważa dyrektor wykonawczy Biura Episkopatów Azji do spraw Wychowania i Formacji Wiary, o. Vicente Cajilig. Uczestnicy spotkania w Tajlandii przypomnieli, że w wielu krajach Azji, w tym w Malezji, Birmie czy Sri Lance, Kościół nie może prowadzić działalności edukacyjnej.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.