Wojsko nie wystarczy

W tej akcji nie chodzi o ludzi. Nie chodzi o spokój społeczny. Chodzi o to, by mistrzostwa mogły się odbyć bez zakłóceń.

Ta informacja przemknęła prawie niezauważona. Jednostki specjalne wojska brazylijskiego opanowały (kolejną już) dzielnicę biedoty w Rio de Janeiro. Tym razem tę położoną blisko lotniska. Akcja wymierzona jest przeciw gangom narkotykowym i przestępczym, które przejęły władzę na tym terenie.

Warto zdawać sobie sprawę z tego, gdzie dokonuje się interwencja. Na terenie 10 km2 mieszka w warunkach skrajnej nędzy 130 tys. ludzi. To zagęszczenie 3-4 krotnie większe niż w naszych miastach. A przecież tam nie ma blokowisk. Są drewniane lub wręcz kartonowe budy. Gangi terroryzują zamieszkującą ten teren biedotę – czytamy w informacji. Owszem, to prawda. Prawdą jest jednak też to, że gangi są tutaj największym pracodawcą. A „gangsterzy” to także ludzie, którzy zwyczajnie chcieli jakoś żyć.

Nie mam wątpliwości: narkotyki, przestępczość zorganizowana, walki gangów, to wielkie zło. Zło, które niszczy wszystkich. Ale w tej akcji nie chodzi o ludzi. Nie chodzi o spokój społeczny. Chodzi o to, by mistrzostwa mogły się odbyć bez zakłóceń.

Fałszywym pokojem byłby taki, który służyłby jako  usprawiedliwienie organizacji życia społecznego – tłumiącej i pozornie uspokajającej najuboższych – aby ci, którzy cieszą się większymi dobrami mogli zachować swój beztroski styl życia, natomiast inni musieli sami walczyć o przetrwanie. – pisał Franciszek w adhortacji Ewangelii Gaudium. I dodawał: Godność osoby ludzkiej i dobro wspólne są ponad spokojem tych, którzy nie chcą się wyrzec swoich przywilejów. [EG 217].

Nie bronię handlarzy narkotykami i bronią. Nie bronię gangsterów. Nic nie uprawnia do czynienia zła. Wielkiego zła. Ale to, co się obecnie dzieje w fawelach, nie służy dobru tych ludzi w najmniejszym stopniu. Służy jedynie spokojowi tych, którzy są w lepszej sytuacji.

Jeśli pokój nie rodzi się jako owoc integralnego rozwoju wszystkich ludzi, nie będzie miał przyszłości i będzie  zawsze zarzewiem nowych konfliktów i różnych form przemocy [EG 218] – kontynuuje papież. To trudne do przyjęcia.

Ciągle nam się wydaje, że można pokój wprowadzić siłą. Ciągle nam się wydaje, że nasz spokój jest wartością nadrzędną, a tych, którzy go burzą, trzeba opanować. Tym bardziej, gdy dochodzi do aktów przemocy. Tymczasem to droga, która tylko pogłębia konflikt.

Jedynym rozwiązaniem jest doskonalsza sprawiedliwość między nami. Samo wojsko – choć zapewne w wielu sytuacjach koniecznie – nie wystarczy.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| KOŚCIÓŁ

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • skierka
    08.04.2014 11:55
    Droga Autorko !

    Jeszcze krok dalej...i mógł by to być krok milowy , i nieomal rewolucyjny tekst.
    Na czym to miało by polegać ?

    Ano na tym ,że jeśli nie ma usprawiedliwienia dla panującego porządku społecznego to jego nieodłączna częścią jest kapitalizm .
    to co się dzieje NIE JEST ANOMALIĄ TEGO SYSTEMU JEST JEGO PRAWIDLOWOSCIĄ , tak rosnąca przepaść majątkowa to cecha tego systemu , on nie jest zorientowany na społeczna harmonie ale wprost przeciwnie na wyrywaniu zysku
    nawet od tych co maja niewiele , bardzo niewiele...
    Coraz to bardziej widoczne jest to w ojczyźnie Jana Pawła II który mówił o
    PRYMACIE PRACY NAD KAPITAŁEM
    [ cywilizacja miłości ]

    Mój osobisty kontakt z businessmanem i słowa :
    "Business to nie działalność charytatywna " jest tego pointą "
    Jadro zagadnienia jest w pytaniu :
    DO KOGO TEN APEL ?

    do pogan ? z tego ich światopoglądu już niewiele można "wycisnąć "
    w kategoriach społecznych [ indywidualnych chyba też nie ]

    Tutaj pora , szansa na wyjście z katakumb dla nauki społecznej kościoła.
    Ale... no właśnie od iluś tam stuleci ona jest jedynie komentatorem [ z reguły spóźnionym ] ... tego co robią poganie,
    ona się ...boi ... być wielka, ot jakiś doktoracik ,jakaś posadka byle tylko poczekać i nie wychylać się posłusznie z trendów które poganie jej wyznaczają, i są im posłuszni...och ! pardon , potrafi nauka społ .kościoła narzekać na ten świat...nie ujmując przyczyn systemowych ![ grzech cudzy ]

    Eh ! słaba jest wiara ojców profesorów .
    Pierwsi chrześcijanie byli wolni ,oni nie oglądali się na pogan.
    Nadmieniam, że takich porządków społecznych jak niewolnictwo , feudalizm , kapitalizm , socjalizm może być...nieskończenie wiele, taka jest nauka , a my mamy horyzont myślowy ograniczony do dwóch pojęć
    komunizm-kapitalizm ...

    okazuje się ,ze wiara choćby i w nieuświadomiony sposób rozszerza horyzonty intelektualne ,a tak to było w przypadku kiedy społeczność kościoła pierwotnego .. której lwią część stanowili... analfabeci.

    Dlaczego tak jest ?
    Otóż oni nad tym dzisiejszym , nierównie bardziej wykształconym kościołem posiadali
    PRZEWAGĘ METODY.

    a co do kapitalizmu , nasi bracia odłączeni
    już dawno przyznali ,ze ich dzieło ,
    kapitalizm to co oni nazywali "rewolucją protestancką " dawno już wyrwało się z pierwotnych rygorów moralnych.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    30 1 2 3 4 5 6
    7 8 9 10 11 12 13
    14 15 16 17 18 19 20
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    10°C Wtorek
    noc
    8°C Wtorek
    rano
    9°C Wtorek
    dzień
    10°C Wtorek
    wieczór
    wiecej »