Jesteś u celu! – Jesteś u celu?

Obok ołtarza rozbity samochód. Przed nim złamany krzyż, a wyżej napis: Jesteś u celu. Problem z tym, co postawić, znak zapytania czy wykrzyknik. Od tego znaku zależy bowiem ciąg dalszy, odpowiedź na pytanie, kto prowadził i dokąd dojechali.

Tegoroczny Grób Pański to pomysł proboszcza, ks. Leszka Sokoła i owoc wspólnej pracy grona parafian   Ks. Zbigniew Niemirski /GN Tegoroczny Grób Pański to pomysł proboszcza, ks. Leszka Sokoła i owoc wspólnej pracy grona parafian
Ta instalacja Grobu Pańskiego w kościele pw. Nawiedzenia NMP w Opocznie zaprasza do głębokiej refleksji nad ofiarami wypadków drogowych - nagłych śmierci bez szansy na pojednanie z Bogiem i pożegnanie najbliższych, przerwanych życiorysów, złamanych karier, pokiereszowanych bólem rodzin.

- Pomysł zrodził się jako owoc informacji o tragediach na drodze, których tak wiele każdego dnia, oraz jako wspomnienie historii jednej rodziny z naszego regionu, która zginęła, śpiesząc się na święta wielkanocne. Uderzyli w przydrożny krzyż - mówi ks. Leszek Sokół, proboszcz tej opoczyńskiej parafii.

W instalacji Grobu Pańskiego wykorzystano autentyczny samochód, który uległ niedawno wypadkowi.

- Jestem poruszony. Właściwie trudno nie przyznać racji pomysłowi, by w ten sposób ostrzegać nas, by mieć większy szacunek dla życia - mówi pan Zbigniew, który odwiedzając groby na pobliskim cmentarzu, wszedł do kościoła na chwilę modlitwy.

W instalacji wykorzystano autentyczny samochód, który uległ wypadkowi drogowemu   Ks. Zbigniew Niemirski /GN W instalacji wykorzystano autentyczny samochód, który uległ wypadkowi drogowemu

 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
Pobieranie... Pobieranie...

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
25°C Wtorek
dzień
26°C Wtorek
wieczór
21°C Środa
noc
17°C Środa
rano
wiecej »