Ograniczenie dostępu do zabiegów hemodializy w nocy i święta stwarza zagrożenie życia dializowanych wymagających nagłej pomocy - alarmuje Sekcja Nefrologiczna Izby Gospodarczej Medycyna Polska w oświadczeniu przesłanym w czwartek PAP.
Z kolei Narodowy Fundusz Zdrowia zapewnia, że nowe zasady finansowania nie powodują żadnych zmian w dostępie chorych do dializ.
Jak podkreśla Sekcja Nefrologiczna, zrzeszająca właścicieli stacji dializ, do końca 2009 roku pacjenci wymagający nagłej, nieplanowanej dializy (w nocy i w niedziele) mieli możliwość wykonania zabiegu w dowolnie wybranej stacji dializ, także tam, gdzie byli dializowani na co dzień. Stacje dyżurowały przez 24 godziny na dobę.
Zdaniem sekcji, w kontraktach na 2010 rok NFZ zawarł zapisy uniemożliwiające wykonywanie dializ poza zakontraktowanymi godzinami otwarcia. W zamian Fundusz stworzył dodatkową kategorię zabiegu - tzw. hemodializę intensywną, dla osób wymagających nagłej pomocy w nocy i niedziele. Możliwość jej świadczenia otrzymały wyłącznie szpitale.
Przedstawiciele stacji dializ informują, że NFZ nie opublikował oficjalnej listy szpitali, które otrzymały możliwość leczenia w ramach "hemodializy intensywnej". "O tym, gdzie mają szukać pomocy chorzy w nagłych wypadkach, nie wiedzą ani oni sami, ani stacje dializ, ani nawet szpitale. Dostępne są informacje z zaledwie dwóch z szesnastu oddziałów wojewódzkich Funduszu" - czytamy w oświadczeniu.
"Ograniczenie dostępu do zabiegów hemodializy w nocy i święta stwarza zagrożenie życia dializowanych wymagających nagłej pomocy - pogotowie ratunkowe musi znaleźć szpital, w którym dostępna jest sztuczna nerka gotowa do przyjęcia chorego (zabieg hemodializy trwa 4-6 godzin) i dojechać do niego" - podkreśla Sekcja Nefrologiczna. Dodaje także, że nowe zasady finansowania wykluczają możliwość wykonywania przeszczepów w nocy.
Z kolei NFZ oświadcza w komunikacie, że mając na względzie bezpieczeństwo pacjentów znajdujących się w nagłych sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia, umożliwił od pierwszego stycznia 2010 roku rozliczanie szpitalom "intensywnej hemodializy".
"W związku z rozpowszechnianiem przez Sekcję Nefrologiczną Izby Gospodarczej Medycyna Polska nieprawdziwych informacji dotyczących dostępu pacjentów do dializoterapii, Narodowy Fundusz Zdrowia informuje, że wymagania dot. udzielania tych świadczeń oraz zasady ich finansowania w 2010 roku nie uległy zmianie w sposób ograniczający dostęp pacjentów do tego typu zabiegów" - głosi komunikat Funduszu.
NFZ zaznacza, że stacje dializ realizujące umowy na wykonywanie tzw. świadczeń odrębnie kontraktowanych pracują w trybie ambulatoryjnym. Fundusz podkreśla, że nigdy nie regulował godzin pracy stacji i nigdy nie wymagał od nich udzielania świadczeń przez całą dobę. Pieniądze przekazywane są wyłącznie za wykonane świadczenia, a nie za samą gotowość do udzielania.
Według NFZ, umożliwienie szpitalom rozliczania "intensywnej hemodializy" zapewnia ciężko chorym pacjentom kompleksową opiekę, a szpitalom możliwość rozliczenia wykonanego zabiegu. "Jest to dodatkowy mechanizm finansowania dializ, który nie ogranicza dotychczasowych zasad finansowania tych świadczeń" - podkreśla Fundusz.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.