Przewodniczący episkopatu USA kard. Daniel DiNardo nazwał zajścia „odrażającym atakiem na jedność kraju”.
Amerykańscy biskupi potępili akty przemocy, do jakich doszło w mieście Charlottesville w stanie Wirginia. W wyniku starć białych rasistów ze skrajnej prawicy z policją i liberałami oraz anarchistami zginęły przynajmniej trzy osoby, a 35 odniosło rany. Przewodniczący episkopatu USA kard. Daniel DiNardo nazwał zajścia „odrażającym atakiem na jedność kraju”. Zapewnił, że Kościół „stoi po stronie uciskanych przez nikczemną ideologię”, a także, że łączy się z tymi, którzy „chcą położyć kres przemocy na tle rasowym i budować pokój w naszych wspólnotach”.
Podobne w treści oświadczenie wydał bp Francis Xavier DiLorenzo, ordynariusz diecezji Richmond, na terenie której leży Charlottesville. Władze kościelne zaproponowały też specjalne modlitwy w intencji ofiar i poszkodowanych oraz ich bliskich.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.
"Doskonale rozumie ciężar odpowiedzialności i to, w co się angażuje."
Odkrycie stało się możliwe dzięki wykorzystaniu najnowszych technologii.