S. Olech: Siostry zakonne coraz częściej są menadżerkami

Siostry zakonne pełnią ważną rolę w społeczeństwie - napisała Sekretarka Generalna Konferencji Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych w Polsce s. Jolanta Olech.

Na początku marca w watykańskim dzienniku "L'Osservatore Romano" ukazał się artykuł, w którym s. Marie-Lucile Kubacki napisała, że - jej zdaniem - "wysiłek niektórych zakonnic pracujących jako służące w domach kardynałów i biskupów, nie jest dostatecznie doceniany i wynagradzany".

Dwa dni później szefowa Międzynarodowej Unii Przełożonych Generalnych, s. Carmen Sammut oceniła w wywiadzie dla "Corriere della Sera", że "księża nie liczą się z zakonnicami". "Zakonnice nie chcą być dłużej służącymi księży i dostojników kościelnych" - napisała. O sprawie poinformował portal Onet.pl.

Odnosząc się do medialnej dyskusji na ten temat w wypowiedzi przekazanej w sobotę PAP przez Biuro Prasowe Konferencji Episkopatu Polski, s. Jolanta Olech podkreśliła, że 19 tys. Polek w życiu konsekrowanym pełni ważną rolę w społeczeństwie. "Coraz częściej siostry są menadżerkami: prowadzą przedszkola, przychodnie, Domy Samotnej Matki, wydawnictwa, wykładają na uczelniach, organizują pomoc charytatywną, są dziennikarkami i prowadzą ok. 400 stron internetowych. Nie boją się wyzwań - ponad 100 sióstr zajmuje się duszpasterstwem więźniów" - zaznaczyła.

Dodała, że 2 tys. sióstr pracuje w różnych instytucjach kościelnych i w duszpasterstwie parafialnym np. jako sekretarki, księgowe, kancelistki, organistki, zakrystianki. "Siostry katechetki zazwyczaj współpracują z parafiami w duszpasterstwie dzieci i młodzieży i w przygotowaniu do sakramentów. Siostry prowadzą liczne i różnorodne grupy jak schole, grupy misyjne i biblijne, KSM, Ruch Eucharystyczny, a także grupy powiązane z własnymi charyzmatami. Oprócz pracy w parafiach prowadzimy rekolekcje, sesje formacyjne i ewangelizację przez media, głównie internetowe, ok. 500 portali, oraz wiele profili na Facebooku i Twitterze" - zaznaczyła s. Olech.

Przypomniała, że zakonnice pracują charytatywnie i społecznie prowadząc 210 domów opieki dla dzieci i dorosłych oraz różne formy pomocy ubogim i potrzebującym, takie jak stołówki, noclegownie, domy wychodzenia z bezdomności, centra zapobiegania wykluczeniu itp.

"Wielką troską sióstr są rodziny, szczególnie wielodzietne, samotne matki, kobiety w potrzebie. Stąd, poza pomocą indywidualną, staramy się tworzyć domy samotnej matki, działania na rzecz kobiet zagrożonych bezrobociem, pomoc w uzyskaniu kwalifikacji do pracy i inne. Ponad 100 sióstr jest zaangażowanych w duszpasterstwie więźniów. Ponadto - w ramach sekcji Bakhita - włączamy się w międzynarodową sieć przeciwdziałania zniewoleniu, prostytucji, handlowi ludźmi i konkretną pomoc ofiarom, np. ośrodki interwencji kryzysowej, punkty konsultacyjne i pomoc indywidualną. Pomagamy także imigrantom ze Wschodu i angażujemy się w inicjatywy Caritas, m.in. w akcję +Rodzina Rodzinie+ na rzecz potrzebujących w Syrii" - podkreśliła s. Olech.

Jej zdaniem, duży wkład "w dzieło ewangelizacyjne Kościoła" mają także siostry żyjące w zakonach klauzurowych. "Statystyki i cyfry, choć mają swoje znaczenie, nie są w staniu powiedzieć wszystkiego. Mam jednak nadzieję, że pokazują choć trochę pragnienie sióstr zakonnych w Polsce, aby służyć z oddaniem Kościołowi i ludziom nam współczesnym - na większą chwałę Bożą" - podsumowała s. Olech.

«« | « | 1 | » | »»
  • Beata
    11.03.2018 08:03
    To wszystko co jest napisane w artykule to prawda. Niestety chodzi o to że nie są szanowane przez księży. Usłyszałem kiedyś od jednego kapłana że są "jak komary - niepotrzebne". W relacjach do sióstr jak i do świeckich - nie ma partnerstwa.
  • siostra
    11.03.2018 11:06
    Przykro mi jak to wszystko czytam... Cały ten "szum", zainicjowany przez "L'Osservatore Romano"... Czy to nie kolejny temat zastępczy - żeby nie zajmować się za dużo "grzebaniem" przy doktrynie Kościoła?! Jako siostra zakonna z 20-letnim "stażem" mam wrażenie, że to jakaś diabelska manipulacja, "piąta kolumna", mająca na celu zniszczenie życia zakonnego od środka... Dla siebie i wszystkich Sióstr modlę się o ducha służby, cichości i pokory. Jezus mówi do mnie: "ucz się ode Mnie..." pokory, cichości, służby... a nie "samorealizacji", według ducha świata.
  • Ert
    11.03.2018 13:30
    Jest mi bardzo przykro czytac o lekcewazeniu przez księży sióstr zakonnych , na naszych oczach dzieją się rzeczy złe.KK wszedł na dorge ktora zakonczyla sie dla protestantow wyludnieniem kosciołów- proba dostosowania sie KK do czasów wspłółczesnych , niejasne rozmydlanie doktryny i coraz bardziej szokujace zachowania ksiezy ktorzy staja sie zamknieta kasta swoistym zwiazkiem zawodowym księży katolickich. Twardo bronicay swoich braci ktorzy tak naprawde powiniki byc ekskoumnikowani za gorszenie wiernych i jako przyczyna odchodzenia od KK ludzi zaszokowanych pedofilia , parciem do zycia w zbytku etc.
  • gubię się
    11.03.2018 15:26
    Sytuacja w KRK jest coraz bardziej skomplikowana. Świadczy o tym i to, że takie kwestie nie są rozstrzygane w samym kościele, a w ogólnopolskich mediach. W sumie, przecież mamy świadomość, że prędzej, czy później kościół będzie zmarginalizowany, a wiary będzie niewiele
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 31 1
    2 3 4 5 6 7 8
    22°C Poniedziałek
    rano
    29°C Poniedziałek
    dzień
    30°C Poniedziałek
    wieczór
    26°C Wtorek
    noc
    wiecej »