Niewolnicy

Człowiek zawsze jakoś zależy od innych. Ważne jakiego rodzaju to zależność.

W dalekim Buenos Aires prawosławni zorganizowali Forum poświęcone współczesnym formom niewolnictwa. W swoim przesłaniu do jego uczestników papież Franciszek pisał między innymi o współczesnych formach niewolnictwa.  „Niewolnictwo nie jest rzeczą z przeszłości” – przypomniał. „To praktyka, która ma głębokie korzenie i wyraża się także dziś w wielu różnych formach: handel ludźmi, wykorzystywanie ludzi przez wprowadzanie ich w długi, wykorzystywanie dzieci, wykorzystywanie seksualne czy przymusowe prace domowe to tylko niektóre z nich”.

Trochę zaskakujące, prawda? To, że wśród różnych form owego niewolnictwa Papież wymienił także wykorzystywanie ludzi przez wprowadzanie ich w długi. Bo chyba najczęściej w tych kategoriach na sprawę nie patrzymy. Tymczasem.... Papież pewnie miał na myśli jakieś skrajne przypadki. Np. sytuację, w której zatrudnia się na czarno pracownika, płaci mu się marnie i jeszcze odtrąca od tego zarobku różne kwoty za poniesione koszta: za nocleg w jakiejś norze jak za dobry hotel, za byle jakie jedzenie tyle, ile w porządnej w restauracji, dorzucając jeszcze różne inne koszta, i sprawiając, że człowiek chcąc to wszystko odpracować pracuje praktycznie za darmo. Łatwo tak wykorzystywać zwłaszcza imigrantów. Czy nie jest jednak też tak, że metodą „na dług” można też czynić niewolnikami w znacznie bardziej wyrafinowany sposób?

Myślę na przykład o lichwiarskich procentach za pożyczkę. No wiadomo, człowiek nie musi się na coś takiego zgadzać. Ale jeśli jest nierozsądny i da się nabrać? Wolności osobistej raczej nikt nie jest w stanie w ten sposób zabrać, ale sprawić, że resztę życia dłużnik spędzi gdzieś pod mostem już tak. Istotne też jest, że człowiek mający do spłacenia jakiś wielki dług jest bardziej podatny na naciski w miejscu swojej pracy. Z młotkiem nad głową w postaci lęku przed konsekwencjami utraty pracy zrobi rzeczy, których normalnie by nie zrobił.

A czemu właściwie odnosić to tylko do sytuacji jednostek? Czy nie jest tak, że całe państwa stają się przez długi zakładnikami tych, którzy im pożyczyli? Wielkich banków, bogatych krajów...

I myślę zaraz o sporze Polski z Unią Europejską odnośnie do praworządności. Nie rozstrzygając w sprawie meritum tego sporu, niesmakiem napawa mnie sytuacja, gdy zasady, o które wcześniej pokruszono niejedną kopię, w obliczu perspektywy obcięcia funduszy dla Polski nagle przestają być istotne. Cóż...

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • 1
    08.05.2018 19:20
    no i przede wszystkim to nie EU a Polska,ktora proszac o przyjecie do EU zobowiazala sie i przyjela zasady,ktore teraz zlamala lamiac prawo,ktore sama ustanowila.
  • Andrzej_Macura
    08.05.2018 22:32
    Trochę Pan przesadził. Polska wstępując do Unii nie zrezygnowała ze swojej niepodległości. A w niepodległym państwie sądownictwo nie ma zwierzchnika w państwie innym albo instytucjach międzynarodowych. Co najwyżej to państwo godzi się na rozstrzyganie części spraw - np. skarg - przed międzynarodowymi trybunałami....

    No i jeszcze jedno, o czym chyba już parę razy pisałem. Jeśli szanujemy trójpodział władzy, to powinniśmy też szanować władze ustawodawczą. Niestety, dziś dość często sądy wchodzą w kompetencje tej władzy. A najbardziej jaskrawym tego przykładem jest stosowane w niektórych krajach prawo precedensu. Przejaskrawię, ale to trochę tak, że jeden sędzia zinterpretuje sobie prawo wbrew intencji prawodawcy, a już staje się to obowiązującą zasadą. I niczego władza ustawodawcza nie można zrobić po swojemu, bo albo jest odwoływanie się do konstytucji albo do prawa międzynarodowego, różnych konwencji i tak dalej. Tyle ich jest i mają taką objętość, ze na ich podstawie można właściwie uzasadnić wszystko. I robi się tak. Na przykład wtedy, gdy z wolności człowieka wywodzi się prawo do aborcji, a zapomina o prawie do życia.

    To między innymi europejskie sądy próbowały swego czasu wpłynąć na zmianę prawa dotyczącego aborcji w Polsce przez wydawanie absurdalnie argumentowanych wyroków.


  • 1
    09.05.2018 06:27
    warunkiem przyjecia nas do EU bylo dostosowanie polskiego prawa do prawa EU i dostosowanie sie do jej standardow.Byla zgoda narodu na to.Teraz mamy powrot do standardow komuny.Wbrew wiekszosci narodu bo jednak PiS osiagnal w wyborach 38% a wiec nie jest to wiekszosc ani konstytucjna ani bezwzgledna czyli Konstytucja PiS nadal obowiazuje a ten ja lamie.Stad spor i EU mowi nie.Nie tak umawialismy sie i nie takie wartosci wyznajemy.Jesli chodzi o suwerennosc to Kaczynscy negocjowali i podpisali Traktat Lizbonski zrzekajac sie czesci praw suwerennosci Polski.Bylo nie godzic sie i nie podpisywac.Wypowiadanie teraz Traktatu ma swoje konsekwencje.Jesli jedna strona go lamie trudno oczekiwac od drugiej aby bezmyslnie sie temu przygladala. Jesli chodzi o aborcje.Pieknie wyjasnil to Lubnauer bp. Gadecki.Mam nadzieje,ze zrozumiala.Zwolennicy aborcji maja swoj sposob myslenia.Oni rzeczywiscie uwazaja,ze o dziecku mozna mowic dopiero wtedy gdy ma mozg czy bijace serce a do wtedy jest to tylko zlepek komorek.Lekarze tez nie mowia jednym glosem co usprawiedliwia takich jak Lubnauer.I jest tez roznica miedzy PiSem a opozycja.Gdyby opozycja stwierdzila,ze zygota to jednak czlowiek zakaz aborcji ze wzgledow ludzkich bylby przez nich uchwalony natychmiast.Jednak uwazaja inaczej.I poki lekarze zdania nie zmienia oni tez nie.Natomiast ci co podobno uwazaja,ze zygota to czlowiek zakazu aborcji uchwalic niechca.Daczego? No wlasnie mamy tego obraz w sejmie jak na filmie dlaczego..to ponizanie i odbieranie godnosci tym najslabszym,niepelnosprawnym przez rzadzacych....te ich haniebne wypowiedzi....a gdzie obrona Kosciola?Wzywa tych najaslabyszych aby poszli sobie do domu?A dlaczego nie rzad aby ich sluszne prosby spelnil? Tak to jest,ze syty glodnego nie zrozumie.Prosze Pana to jest ta obluda,ktorej nie cierpie i dlatego PiSu nigdy nie popre i zaluje,ze zrobilem to kilkanascie lat temu..a popieranie tego przez Kosciol jest tak dla mnie zrozumiale jak zrozumiale sa dla mnie pielgrzymki organizowane przez Kosciol do Medziugoria. I dziekuje za odpowiedz.
  • george45
    10.05.2018 09:38
    „Czy nie jest jednak też tak, że metodą „na dług” można też czynić niewolnikami w znacznie bardziej wyrafinowany sposób?”

    Jak najbardziej. Całe życie zdecydowanej większości ludzi to spłata długu. Długu którego nie zaciągnęli, nie podpisywali żadnych umów, nie poręczali nikomu, a mimo wszystko zostali nim obciążeni. Jednym z nich jest dług wobec rodziców, za to że „dali im życie”. Płacą lichwiarski procent i nie są w stanie spłacić do końca życia, przenoszą więc dług na swoje dzieci.
    Dług wobec Boga…
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    30 1 2 3 4 5 6
    7 8 9 10 11 12 13
    14 15 16 17 18 19 20
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    22°C Środa
    wieczór
    17°C Czwartek
    noc
    15°C Czwartek
    rano
    19°C Czwartek
    dzień
    wiecej »