Premier: Potrzebujemy - nawet kosztem konsumpcji - więcej inwestowania w infrastrukturę i innowacyjność

Chcemy Polskę rozwijać; potrzebujemy dzisiaj - nawet kosztem konsumpcji - więcej inwestowania w infrastrukturę i innowacyjność - powiedział w piątek premier Mateusz Morawiecki. Jak zaznaczył, wierzy, że "jesteśmy na bardzo dobrej drodze do wzmocnienia suwerenności gospodarczej".

"Jeżeli się zadłużamy po to, żeby więcej konsumować, to na naszym etapie rozwoju gospodarczego - nie jest najlepiej" - mówił Morawiecki na konferencji "Gospodarcza suwerenność" w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Jak dodał, Polska potrzebuje dzisiaj oszczędności. "Potrzebujemy dzisiaj w niektórych miejscach - nawet właśnie kosztem konsumpcji - więcej inwestowania w infrastrukturę, w innowacyjność - to jest niezwykle ważne w całym modelu gospodarczym, który my rozwijamy" - powiedział. "Chcemy Polskę rozwijać, a nie Polskę zwijać" - deklarował.

Premier wymienił w tym kontekście przywracane posterunki policji, czy placówki pocztowe. Zapowiedział również: "Z panem wojewodą Mikołajem Bogdanowiczem i ministrem spraw wewnętrznych i administracji Joachimem Brudzińskim pokażemy w poniedziałek na konferencji, czym jest wiarygodność, jak dotrzymujemy słowa i w jaki sposób spinamy całą Polskę tą siecią budowy dróg gminnych, samorządowych i powiatowych".

Podkreślił, że należy też odbudować "kontrakt społeczny w duchu zasad społecznej gospodarki rynkowej". Jak mówił, taka jest właśnie filozofia i polityka obecnego rządu - żeby starać się pomagać słabszym, bardziej potrzebującym grupom naszego społeczeństwa.

Wskazał na program 500 plus czy obniżenie wieku emerytalnego. "To są wielkie programy, które już kosztują nas 40-50 mld zł. To jest poziom całego deficytu budżetowego państwa. Pozyskaliśmy te środki, wygrywając kolejne bitwy z przestępcami podatkowymi. Ale już kolejnych wielkich takich środków nie będzie" - powiedział szef rządu.

Zdaniem premiera dla suwerenności gospodarczej potrzebny jest także program Mieszkanie plus.

"Wierzę, że jesteśmy na bardzo dobrej drodze do wzmocnienia suwerenności gospodarczej i odniesienia wielkiego sukcesu, historycznego sukcesu w niedalekiej już przyszłości" - konkludował.

«« | « | 1 | » | »»
  • spostrzegawczy
    09.06.2018 07:15
    Ile to jeszcze bajek na opowie Premier ,"samochwała w rządzie stał..."
  • Gosc
    09.06.2018 07:26
    A gdzie sa te mieszkania +? I jak dlugo stac bedzie kraj na wydawanie miliardow na 500+? Bo dziura na wczesniejsze emerytury jest studnia bez dna. Wystarcza zachwiania koniunktury i odsetki od kredytow zniszcza wszystkie plany inwestycyjne (jesli w ogole jakies sa, bo idiotyczny plan rozdmuchanego lotniska, czy wracajace widmo elektrowni atomowej, to koszmary socjalistycznej megalomanii). Ten rzad raczej sobie i swoim znajomym milionow nie odbierze, ktore zaczeli wreszcie zarabiac. Ale emeryci moga miec problemy, jak wyzyc. Oni "sobie nie zasluzyli".
  • wues
    09.06.2018 10:22
    To może zacznę od cytatu jednej z definicji partii politycznej: "dobrowolna organizacja społeczna o określonym programie politycznym, mająca na celu jego realizację poprzez zdobycie i sprawowanie władzy lub wywieranie na nią wpływu". "Geniusz" programu 500+ polega na tym, że stosunkowo prostym programem partia wygrała wybory. Z uwagi na kształt rozwiązania (każdy, równa kwota, bez dodatkowych wymagań), dało się go wdrożyć szybko i sprawnie. Jest logiczne, że wydane 20 mld., w dużej części wróci do budżetu w postaci podatków (przypominam, prawie pół roku pracujemy na podatki, potem zaczynamy zarabiać dla siebie). Oczywiście żaden z polityków nie powie jaki jest rzeczywisty cel jego obietnic, ale mówi o tym definicja. I nic w tym złego, że polityk obiecuje coś wyborcom a potem to spełnia. Tak to działa w większości demokracji. Problem mamy ze sobą, bo wielu z nas wierzy w tzw. "sales story" opowiadane przez polityków. Podobnie jak w reklamie. Celem reklamy jest sprzedaż pasty do zębów, zatem słyszymy, że ta pasta chroni przed próchnicą. Prawda, ale... przed próchnicą chroni przede wszystkim systematyczne mycie zębów praktycznie każdą dostępną obecnie pastą do zębów. Zatem, "sales story" mówi, ze 500+ zwiększy konsumpcję, spowoduje wzrost dzietności itd. Prawda, ale to nie jest główny cel tego programu i wiadomo, że są lepsze sposoby na poprawę demografii, czy zwiększenie wzrostu gospodarczego. Mają jednak tę wadę, że ich realizacja nie wpłynie tak dobrze na wynik wyborczy.
  • 123
    09.06.2018 14:49
    500+ i inne + czyli radosne rozdawnictwo w celu podwyższanie słupków wyborczych mają jednak swoje minusy, pozytywny spadek bezrobocia powoli przeradza się w brak rąk chętnych do pracy, co źle wpływa na rozwój gospodarczy. Ekonomia to dziedzina o wielu parametrach zmiennych. Nie wiem czy premier (historyk), który krótko pracował w banku o tym wie.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    11 12 13 14 15 16 17
    18 19 20 21 22 23 24
    25 26 27 28 29 30 1
    2 3 4 5 6 7 8
    6°C Piątek
    noc
    4°C Piątek
    rano
    5°C Piątek
    dzień
    6°C Piątek
    wieczór
    wiecej »