Szacuje się, że ok. 20 tys. dzieci znajduje się w rękach różnych grup zbrojnych w Sudanie Południowym i wykorzystywane jest w bezpośrednich starciach zbrojnych, a także do ciężkiej pracy, czy też jako seksualni niewolnicy. W tych dniach m.in. dzięki zabiegom UNICEF-u, udało się uwolnić 130 z nich. Od stycznia br. wolność odzyskało ponad 900 dzieci-żołnierzy. Podpisane ostatnio porozumienie między walczącymi stronami daje nadzieję na poprawę tej sytuacji.
W wywiadzie dla Radia Watykańskiego Giorgia Gelfi, odpowiedzialna z ramienia organizacji Lekarze dla Afryki za projekty w Sudanie Południowym, wskazała na działania podejmowane w celu ułatwiania uwalnianym dzieciom powrotu do normalnego życia w społeczeństwie.
“ Próbujemy stworzyć dla tych dzieci programy ułatwiające im powrót do normalnego życia, w tym powrót do swoich rodzin. Chodzi o rodzaj resocjalizacji ponieważ nie zawsze ich powrót jest akceptowany - stwierdziła Giorgia Gelfi. - Potem, jeżeli dziecko jest w wieku szkolnym, to kolejnym krokiem w odnalezieniu się w społeczeństwie jest powrót do szkoły. Jeżeli natomiast są starsi to pomagamy im w znalezieniu pracy, którą mogliby wykonywać i w ten sposób integrować się ze społeczeństwem także na poziomie ekonomicznym i jednocześnie zapomnieć o tym, czego doświadczyli w przeszłości. ”
Giorgia Gelfi podkreśliła także, że uwalniane dzieci objęte są opieką lekarską i psychologiczną. Ponadto UNICEF, aby ułatwić im powrót do swoich domów, zabezpiecza ich rodzinom pomoc żywnościową na trzy miesiące.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.