Zgodnie z porozumieniem podpisanym wczoraj między włoskim Ministerstwem Kultury i kapitułą bazyliki NMP od Męczenników, bilet będzie kosztował 5 euro. 70 proc. dochodu ministerstwo wyda na utrzymanie zabytku, a 30 proc. posłuży diecezji rzymskiej na dzieła charytatywne.
Z opłaty będą wyłączone celebracje liturgiczne i wydarzenia duszpasterskie. By zwiedzający nie zakłócali nabożeństw, przed wejściem do Panteonu zostaną umieszczone specjalne tablice. Miejsce modlitwy zostanie wydzielone specjalnymi linami, ale podczas celebracji i tak niemożliwe będzie zwiedzanie świątyni.
„Maksymalna cena biletu została ustalona na 5 euro, choć będą różne kategorie osób zwolnionych z opłaty” – pisze Alessia Guerrieri w „Avvenire”, największym włoskim dzienniku katolickim.
„W Rzymie obowiązuje zasada, że za wstęp do żadnego kościoła się nie płaci, z którą ja się zgadzam, ale zdaję sobie sprawę, że przypadek Panteonu jest szczególny” – podkreśla ks. prał. Daniele Micheletti, archiprezbiter bazyliki NMP od Męczenników. „O wprowadzeniu biletów zaczęliśmy rozmawiać już kilka lat temu. Dla kapituły ważne jest uregulowanie dostępu zwiedzających, bo Panteon to jeden z najchętniej odwiedzanych zabytków w mieście. Ponadto państwo ponosi odpowiedzialność za zabytek, który pochłania ogromne wydatki, dlatego nie można było pozostać obojętnym na prośby ministerstwa” – tłumaczy.
To byłaby pierwsza papieska wizyta w tym księstwie w czasach nowożytnych.
Wróg wykorzystuje wrażliwość rodzin. Los Ukraińców jest im obojętny.
Został nim metropolita Hajdarabadu, 64-letni kard. Anthony Poola.
Jeśli zarzuty się potwierdzą, Mecie grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu.
W tle interesy polskich przedsiębiorców i potrzeba podwójnej wizy.