"Papież spędził noc spokojnie, dobrze wypoczął" - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej. Do najbliższej niedzieli, 23 lutego odwołane są wszystkie zobowiązania Ojca Świętego.
„Papież spędził noc spokojnie, dobrze wypoczął. Dziś rano wstał, zjadł śniadanie i poświęcił się czytaniu gazet, jak to robi regularnie” – poinformował dziennikarzy dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, Matteo Bruni.
Od minionego piątku papież Franciszek jest hospitalizowany w klinice Gemelli z powodu polimikrobiologicznej infekcji dróg oddechowych. „Będziemy mieć informacje medyczne późnym popołudniem” - zapowiedział następnie rzecznik Watykanu.
„Ze względu na stan zdrowia Ojca Świętego, audiencja jubileuszowa w sobotę 22 lutego została odwołana a do celebrowania Mszy Świętej z okazji Jubileuszu Diakonów, zaplanowanej na niedzielę 23 lutego o godz. 9. 00 w Bazylice Świętego Piotra, papież Franciszek delegował ks. abpa Rino Fisichellę, pro-prefekta Dykasterii ds. Ewangelizacji – czytamy w watykańskim komunikacie ogłoszonym przed południem.
W poniedziałek wieczorem lekarze z kliniki Gemelli poinformowali, że stan papieża jest stabilny.
„Ojciec Święty - nadal nie cierpi na gorączkę i kontynuuje przepisaną terapię. Jego stan kliniczny jest stabilny. Dziś rano przyjął Eucharystię, a później poświęcił się pracy i czytaniu tekstów” - informuje Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.
„Papież Franciszek jest wzruszony licznymi zapewnieniami wyrażającymi serdeczność i bliskość, które nadal otrzymuje w tych godzinach”, informuje dalej watykańskie biuro prasowe. W szczególności pragnie podziękować tym, którzy obecnie przebywają w szpitalu, za czułość i miłość, którą wyrażają poprzez rysunki i przesłania z życzeniami; modli się za nich i prosi, aby modlili się za niego” – stwierdza komunikat.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Sojusz polsko-amerykański to fundament naszego bezpieczeństwa.
Brak uzbrojenia podczas defilady tłumaczono względami bezpieczeństwa.
Na wzmocnienie polskiego potencjału wojskowego trafi 43,7 mld euro (180 mld zł) kredytu.
Nie bał się trudnych tematów. Miał odwagę mówić prawdę, nawet gdy była ona niewygodna.