MU - to nie słówko naśladujące muczenie krowy, ale... skrót od hasła "Młodzi uwielbiają", na które bielsko-żywieckie wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym z ks. Romanem Berke i ks. Marcinem Hałasem zaprosiły 5 maja wieczorem do parafii św. Józefa na Złotych Łanach. Gościem spotkania był Krzysztof Sowiński ze wspólnoty "Głos Pana" ze Skierniewic, który powiedział swoje świadectwo i wraz z zespołem Faustystem poprowadził modlitwę uwielbienia przed Najświętszym Sakramentem. Przy wyjściu każdy otrzymał... krówkę (cukierek) ze słowem Bożym.
Doceń zdjęcie:
doceń
Plusów
0
Dokumenty dotyczące galerii:
MU znowu na Złotych Łanach!
W tym przypadku MU to oczywiście nie nazwa klubu piłkarskiego Manchester United, ale wielkiego przedsięwzięcia młodych w parafii św. Józefa w Bielsku-Białej.
Duch Święty przy biureczku w korporacji
- Stwierdziłem: skoro życie z alkoholem, z narkotykami, z kobietami, ze spełnionymi marzeniami nie dało mi satysfakcji, to jeszcze jednej rzecz nie zrobiłem: nie spróbowałem drogi z Bogiem - mówił Krzysztof Sowiński na Złotych Łanach.