wiara.pl

info

Niekonstytucyjne wolne w Trzech Króli?

dodane 2011-12-08 16:27

PAP |

Prokuratura Generalna podzieliła zarzuty NSZZ "Solidarność" dotyczące ustawy wprowadzającej dzień wolny w święto Trzech Króli. Według związku, nowe przepisy są niezgodne z konstytucją.

Niekonstytucyjne wolne w Trzech Króli?   Henryk Przondziono/Agencja GN Przybycie Trzech Króli
Scena z krakowskiego ołtarza dłuta Wita Stwosza

Chodzi o nowelizację Kodeksu Pracy ustanawiającą 6 stycznia, święto Trzech Króli, dniem wolnym od pracy. Nowelizacja wchodzi w życie na początku 2012 roku. Oprócz tego, nowelizacja zawiera zapis, że nie będzie można odbierać dnia wolnego za święta przypadające w sobotę. Właśnie tę regulację "S" zaskarżyła na przełomie stycznia i lutego tego roku do Trybunału Konstytucyjnego jako niezgodną z ustawą zasadniczą.

Jak poinformował w czwartek rzecznik prasowy związku Wojciech Gumułka, Prokuratura Generalna w piśmie z 29 listopada zgodziła się z argumentami związku.

Ze stanowiska Prokuratury Generalnej, sporządzonego przez zastępcę prokuratora generalnego Roberta Hernanda wynika m.in., że wprowadzona razem ze świętem Trzech Króli zasada różnicuje sytuację pracowników w zakresie wymiaru czasu pracy i prawa do dni wolnych od pracy.

Powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 5 października 2005 r. prokurator podkreślił, że "jeżeli prawodawca różnicuje podmioty prawa, które charakteryzują się wspólną cechą istotną, to wprowadza odstępstwo od zasady równości".

Według prokuratury, nowy przepis jest niezgodny z istotą dnia świątecznego, do którego zgodnie z art. 66 Konstytucji RP - każdy pracownik ma prawo.

"Dzień świąteczny jest dniem wolnym od pracy, a to oznacza, że dzień świąteczny powinien być dniem wolnym realnie niezależnie od +zwykłego+ rozkładu czasu pracy. Nieuwzględnienie wpływu dnia świątecznego na wymiar czasu pracy pracownika sprawia, że święto traci swój charakter dnia ustawowo wolnego od pracy" - uzasadniła swoje stanowisko Prokuratura Generalna.

Jak powiedział Marcin Zieleniecki z Biura Eksperckiego Komisji Krajowej NSZZ "S" stanowisko Prokuratury Generalnej jest dla związku bardzo ważne, bo jest "bezstronne". "Na ostateczne rozstrzygnięcie w Trybunale Konstytucyjnym poczekamy jeszcze co najmniej 3 miesiące" - ocenił.

Przewodniczący "S" Piotr Duda podkreślił, że związek od dłuższego czasu zabiegał o przywrócenie święta Trzech Króli. "Jednak sposób, w jaki to zrobiono, jest dla związku nie do przyjęcia zarówno z punktu widzenia interesów pracowników, jak i potrzeby poszanowania konstytucji" - wyjaśnił.

«« | « | 1 | » | »»

Wykop

TAGI | PRACA, PRAWO, SOLIDARNOŚĆ, TRZECH KRÓLI, USTAWA, ZWIĄZKI

Przeczytaj komentarze | 6 | Dodaj swój komentarz »

Śledzenie dyskusji...

Najwyżej oceniane:

Ocena: 1 Głosów: 7 Marek 2011-12-08 19:49
Niezalogowany użytkownik Dla mnie odbieranie wolnego za święto w sobotę to jest debilizm od samego początku. Spotkałem się z tym w państwowej robocie i był to szczyt absurdu: pracowaliśmy - jak to urząd - od poniedziałku do piątku. Jak święto wypadało w sobotę to odbieraliśmy sobie za nie dzień wolny czyli świętowaliśmy sobie w sobotę a potem jeszcze raz w tygodniu. Niech mi ktoś powie, że to jest mądre.
Ocena: 1 Głosów: 15 Anteas 2011-12-08 17:36
Niezalogowany użytkownik Oczywiście że jest nie do przyjęcia, bo taka ustawa jedną ręką daje, a drugą zabiera. W sumie taka ustawa niewiele zmienia, ale powiększa ilość nikomu na nic niepotrzebnych, bezsęsownych ustaw.
Ocena: 0 Głosów: 10 Bronak Kamarouski 2011-12-08 18:58
Niezalogowany użytkownik Święto Objawienia Pańskiego znane powszechnie jako "Trzech Króli", jak najbardziej powinno być dniem wolnym od pracy.
Natomiast stanowisko Prokuratury Generalnej jest dla mnie niezrozumiałe. Jeśli święto przypada w dzień wolny od pracy, to czy ten dzień nie jest REALNIE dniem wolnym? Jest. Skoro święto wypadło w taki dzień, to trudno. Nie deprecjonuje to w żadne sposób tego święta. Żądanie zatem dnia wolnego od pracy, za to, że święto wypadło w dzień wolny od pracy świadczy nie o radości z wydarzenia, którego święto dotyczy tylko o pazerności związkowców i żerowaniu przez nich na najniższych ludzkich instynktach. Mam nadzieję, że się okaże, że ani związkowcy, ani Prokuratura Generalna nie mają racji.
Ocena: -5 Głosów: 13 uważny 2011-12-08 18:37
Niezalogowany użytkownik Myślę, że ta ustawa była uchwalona w pośpiechu, na kolanie, pod wpływem chwili, z przyczyn polityczno-religijnych. Co tu duzo mówić, aby przypodobać się Kościołowi.
O ten dzień wolny od pracy walczył były prezydent Łodzi Kropiwnicki, którego mieszkańcy w referendum zwolnili z pracy za zaniedbania w rozwoju miasta, a który na koszt podatników rozjeżdżał się po świecie.
Człowiek na prawdę wierzący nie musi mieć wolnych dni, bo dni świętecznych wyznaczonych przez Kościół jest dużo w roku. Można znaleźć dla siebie chwilę do świętowania bez problemów.
Każdy dodatkowy dzień wolny od pracy daje wymierne straty dla gospodarki kraju.

wszystkie komentarze >

Pobieranie...