| $ | USD | 3,4779 | |
| € | EUR | 4,3665 | |
| Fr | CHF | 3,6357 | |
| £ | GBP | 5,4496 |
dodane 2009-09-25 09:41
KAI |
"Nikt z ludzi wierzących nie może powiedzieć, że aborcja powinna być dopuszczalna i że jej dokonanie jest dobrem. Wyrok jest tu wynikiem poprawności politycznej, to nie pierwszy odosobniony przykład" - mówi bp Edward Dajczak, ordynariusz diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej.
Przypomina, że kibice Lechii Gdańsk zostali ukarani tylko za to, że napisali na plakacie, iż 17 września 1939 r. był czwartym rozbiorem Polski. "To jest ta sama kategoria. Ma być poprawnie, według pewnych umownych standardów" - mówi i podkreśla, że Kościół katolicki zawsze będzie mówił aborcji NIE.
Przeczytaj komentarze | 9 | Dodaj swój komentarz »
Najwyżej oceniane:
Mówienie tutaj o tzw "dobru kobiety" to hipokryzaja - a gdzie dobro dziecka, które nie ma prawa głosu, prawa życia....ma jedynie prawo ( wręcz obowiązek) umrzeć !
Strach pomysleć, co poczuje takie dziecko, kiedy dorośnie i dowie się, że matka chciała Go zabić w imię "własnego dobra, zdrowia...."
Jak kochać taką matkę ? Jak szanować ?
Ludzie opamiętajcie się.
Aborcja zawsze pozostanie aborcją, co by o niej "poprawnie politycznie" nie mówić. Każde zabójstwo jest zabójstwem, nie tylko ogólnie ale i w każdym pojedyncznym przypadku i musi tak zostać nazwane. Także aborcja i eutanazja. Czy przypadkiem "poprawność polityczna" to nie jest po prostu chowanie głowy w piasek a nawet obłuda?
Od jakichś 2 dni na tym forum po prostu "wyżywasz" się na Kościele Katolickim i wszystkim co z nim związane.Komentujesz praktycznie każdy artykuł i zawsze Ci się coś nie podoba. I jesteś w tym bardzo napastliwy...
Jeśli jesteś daleko od katolicyzmu, to po prostu nie wchodź tu - oszczędzisz sobie złych myśli i emocji.
A jeśli coś Cię "gryzie", to porozmawiaj z kimś, kto Cię wysłucha i pomoże Ci uporać się z tym...
wszystkie komentarze >