| $ | USD | 3,1848 | |
| € | EUR | 4,1932 | |
| Fr | CHF | 3,4784 | |
| £ | GBP | 5,0469 |
dodane 2010-09-03 10:20
KAI |
Aż 93 proc. mieszkańców Salwadoru sprzeciwia się depenalizacji aborcji, a 76 proc. popiera decyzję prezydenta kraju o odrzuceniu tzw. Zgody z Brasílii. Dokument ten chce wymusić na państwach Ameryki Łacińskiej liberalizację aborcji.
Zgoda z Brasílii to nazwa przyjętych 16 lipca br. konkluzji XI Regionalnej Konferencji nt. Kobiet, zorganizowanej przez oenzetowską Komisję Gospodarczą dla Ameryki Łacińskiej i Karaibów (CEPAL).
Obrońcy życia krytykują nazwę dokumentu. Ich zdaniem nie wyraża on żadnej zgody, poza poglądami „organizacji promujących aborcję, które całkowicie zdominowały przebieg wydarzenia”.
W imieniu Salwadoru dokument podpisała Julia Evelyn Martínez, dyrektorka Salwadorskiego Instytutu Rozwoju Kobiet. Jednak prezydent Mauricio Funes oświadczył, że Zgoda z Brasílii nie jest inicjatywą ustawodawczą, zaś Konstytucja Salwadoru chroni życie człowieka od poczęcia.
Dodaj swój komentarz »