ez zakłóceń przebiega niedzielne referendum lokalne w Gryfinie (Zachodniopomorskie) w sprawie lokalizacji elektrowni jądrowej w tej gminie - zapewniła PAP przewodnicząca Gminnej Komisji ds. Referendum Lokalnego Elżbieta Kołodziej.
Mieszkańcy Gryfina decydują w referendum lokalnym, czy chcą na terenie gminy lokalizacji elektrowni jądrowej. Głosujący odpowiadają na pytanie: "Czy jesteś za lokalizacją elektrowni jądrowej wraz z wszelką inną infrastrukturą związaną z przemysłem jądrowym na terenie gminy Gryfino?".
Głosowanie rozpoczęło się o godz. 7.00 we wszystkich 19 komisjach obwodowych; potrwa do godz. 21.00. "Do tej pory nie zanotowano żadnych nieprawidłowości, zakłóceń czy incydentów" - zapewniła przewodnicząca. Kilka lokali wyborczych dostosowano dla niepełnosprawnych. Zapewniono im także dowóz do komisji obwodowych. W gminie do głosowania uprawnionych jest ok. 25 tys. wyborców.
Referendum jest inicjatywą władz gminy. Uchwałę w tej sprawie radni podjęli w kwietniu br. By referendum było ważne musi wziąć w nim udział co najmniej 30 proc. uprawnionych do głosowania. Zdaniem radnych pozytywny wynik referendum mógłby pomóc w negocjacjach w sprawie lokalizacji inwestycji. Byłby również sygnałem dla PGE, która miałaby budować siłownię, że gmina jest otwarta na inwestycje.
PGE dokonała własnego wyboru potencjalnych lokalizacji elektrowni jądrowej - są to Gąski w gminie Mielno (Zachodniopomorskie) oraz Choczewo i Żarnowiec (Pomorskie). W lutym br. w gminie Mielno jej mieszkańcy w referendum opowiedzieli się przeciw takiej inwestycji.
Według planów rządu ostateczna decyzja co do lokalizacji elektrowni jądrowej ma zapaść do końca 2013 r.; budowa ma ruszyć w 2016 r. i zakończyć się w 2020 r. (PAP)
epr/ ako/
O decyzji Papieża poinformowała 5 kwietnia w południe Nuncjatura Apostolska w Polsce.
Z przekazanych informacji wynika, że papież nie przyjął ostatnio żadnych wizyt.
Wśród tematów rozmowy wymieniono wojnę na Ukrainie i inicjatywy mające na celu jej zakończenie.
Prezentacji polskiego tłumaczenia watykańskiego dokumentu "Antiqua et nova".
Jun wydał oświadczenie za pośrednictwem swoich prawników kilka godzin po decyzji TK.