Kościół katolicki nie służy biednym, by przypodobać się rządowi USA. Katolików przynagla do tego miłość Chrystusa” – to słowa abp. José Horacio Gómeza na rozpoczęcie akcji „Dwa tygodnie dla wolności”.
Jest to kampania protestu zorganizowana na szeroką skalę przez amerykański episkopat. Katolicy USA nie godzą się bowiem z nowymi prawami, sprzecznymi z ich wiarą, a usilnie forsowanymi przez administrację prezydenta Obamy. Nakładają one na wszystkie instytucje, w tym pracodawców katolickich, obowiązek finansowania ubezpieczeń pokrywających zabiegi sterylizacji, czy środków antykoncepcyjnych i aborcyjnych.
Przedstawiciel amerykańskiego episkopatu przyznał, że każdy kompromis w tej sprawie ze strony instytucji katolickich oznaczałby kapitulację. „Trudno nie odnieść wrażenia, że obecny konflikt jest częścią szerszej kulturowej batalii, mającej zmienić oblicze Ameryki, jako społeczeństwa jedynie świeckiego, w którym instytucje religijne nie mają do odegrania żadnej roli, prócz wypełniania celów wyznaczonych przez rząd” – wskazał metropolita Los Angeles. Rozpoczęta wczoraj w Stanach Zjednoczonych kampania potrwa do 4 lipca.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.