W poniedziałek, 6 stycznia, zgodnie z kalendarzem juliańskim, chrześcijanie wyznania prawosławnego i grekokatolickiego w Polsce rozpoczną trzydniowe obchody świąt Bożego Narodzenia.
U chrześcijan Wschodu Wigilię poprzedza ścisły post, rozpoczynający się o północy. W wieczór wigilijny grekokatolicy i prawosławni zasiądą w swoich domach przy ubranej choince. Łamać się będą nie opłatkiem, lecz prosforą - wypiekanym przaśnym chlebem, poświęconym uprzednio w cerkwiach. Na stole wigilijnym znajdzie się dwanaście potraw, w tym kutia, zrobiona m.in. z pszenicy (symbol rodzącego się życia), miodu (symbol wiecznego szczęścia), maku, orzechów i bakalii. Przed Wigilią w cerkwiach prawosławnych odprawiane będą nabożeństwa, tzw. wsienocznoje bdienije. Natomiast znaczna część grekokatolików udawać się będzie do swoich cerkwi nie wieczorem, lecz rano 7 stycznia w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia. Podyktowane jest to względami praktycznymi: grekokatolicy mieszkają na ogół w rozproszeniu i wielu z nich nie byłoby w stanie dojechać do cerkwi w godzinach nocnych. Grekokatolicy uczestniczyć będą w nabożeństwie, zwanym wełykie poweczerje, podczas którego śpiewa się hymn proroka Izajasza o Mesjaszu. Według zwyczaju duchowni w okresie świąt odwiedzają więźniów, chorych i opuszczonych. Krótka świąteczna wizyta u prawosławnych i grekokatolików
Dotychczas najszybszym maratończykiem w historii był inny zawodnik z Kenii Kelvin Kiptum.
Mężczyzna tuż po zatrzymaniu powiedział, kto miał być celem ataku.
Leon XIV nominował na to stanowisko arcybiskupa Wojciecha Załuskiego.
Raport „Global Report on Food Crises 2026” zawiera zatrważające dane...