Co najmniej 3 osoby zginęły, a około 10 jest zaginionych po wypadku w porcie w Genui, gdzie we wtorek krótko przed północą statek-kontenerowiec uderzył w wieżę kontrolerów ruchu na molo.
Konstrukcja wieży przechyliła się, a znajdujący się w niej ludzie wpadli do morza.
Prawdopodobną przyczyną wypadku była awaria silników statku, który dryfując wpadł na wieżę lekkiej konstrukcji, gdy właśnie trwała zmiana dyżurów. Dlatego było na niej dużo ludzi. Sześciu z nich zostało rannych.
"Coś podobnego nigdy się nie zdarzyło"- przyznał przedstawiciel armatora statku, który przypłynął do Genui portu w Ligurii z Mesyny na Sycylii.
Po krótkiej rozmowie z królem Karolem III Burnham otrzymał zgodę na utworzenie rządu.
Chodzi między innymi o niedozwolone postanowienia w umowach.
Liczba osób przebywających w obozach przejściowych zbliża się do 24 tysięcy.