Roger Waters przy klasztorze

Z udziałem ponad 60 tysięcy widzów z Izraela przed klasztorem trapistów w Latrun odbył się koncert założyciela zespołu muzycznego "Pink Floyd" - Rogera Watersa.

Placówka tego najsurowszego zakonu kontemplacyjnego w Kościele katolickim znajduje się w połowie drogi między Tel Awiwem a Jerozolimą. - Zakonnicy, których obowiązuje bezwzględne milczenie, "udzielili błogosławieństwa" głośnej muzyce, ponieważ służy ona pokojowi - powiedział w izraelskim radiu jeden z organizatorów. Waters postanowił, że da koncert w neutralnym miejscu w pobliżu arabsko-żydowskiej wioski pokoju Newe Szalom. Autor przeboju "Mur" (The Wall) tuż po przyjeździe do Izraela pojechał zobaczyć wzniesiony przez władze tego państwa mur ochronny, oddzielający ziemie żydowskie tereny od palestyńskich. - Ten mur niczego nie może rozwiązać, on także upadnie - powiedział muzyk. Po upadku muru berlińskiego Waters w lipcu 1990 r. zorganizował na Placu Poczdamskim w Berlinie wielkie widowisko zatytułowane "Mur".

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
26°C Poniedziałek
noc
21°C Poniedziałek
rano
30°C Poniedziałek
dzień
31°C Poniedziałek
wieczór
wiecej »